Leśnik chwycił za telefon w Bieszczadach. To zwiastun wiosny

Wciąż leży śnieg, mróz nie odpuszcza, a jednak spod białej pierzyny wychyla się delikatny, biały kwiat. W mediach społecznościowych Nadleśnictwa Baligród pojawiło się nagranie pierwszego przebiśniegu. - Może wystartował za wcześnie. Jest jeszcze mróz, a on już zachwyca - podkreśla Kazimierz Nóżka.

.Leśnik chwycił za telefon w Bieszczadach. To zwiastun wiosny
Źródło zdjęć: © Facebook
Jakub Artych

W lesie, w samym sercu Bieszczad, zarejestrowano moment, który dla wielu jest jednym z najpiękniejszych znaków kończącej się zimy. Na nagraniu Nadleśnictwa Baligród widać pojedynczy przebiśnieg przebijający się przez warstwę śniegu.

Wokół wciąż panują zimowe warunki, a jednak drobna, biała główka kwiatu pochyla się ku ziemi, jakby nie zważając na mróz. Autor filmu Kazimierz Nóżka komentuje z czułością: - Pierwszy przebiśnieg. Może wystartował za wcześnie. Jest jeszcze mróz, a on już zachwyca. Niech trwa. To ich czas, to jest fantastyczny zwiastun wiosny.

Przebiśnieg, czyli Galanthus nivalis, to jedna z pierwszych roślin kwitnących po zimie. Jego zdolność do przebijania się przez śnieg nie jest przypadkowa.

Niestraszne im zaspy i mróz. "Jesteśmy w stanie sobie poradzić"

Roślina ta wykształciła przystosowania pozwalające przetrwać niskie temperatury – od odpowiedniej budowy komórek po wczesny cykl rozwojowy, który wykorzystuje moment, gdy drzewa nie mają jeszcze liści, a do dna lasu dociera więcej światła. Dzięki temu przebiśniegi mogą zakwitnąć, zanim inne gatunki na dobre obudzą się do życia.

Leśnik chwycił za telefon w Bieszczadach. Internauci zachwyceni

Nagranie z Bieszczad to nie tylko estetyczna ciekawostka. To przypomnienie o niezwykłej sile przyrody, która działa według własnego rytmu. Choć kalendarzowa zima jeszcze trwa, natura wysyła subtelne sygnały zmiany.

Napawa optymizmem - napisała internautka. Jak przystało na przebiśniega, dał radę. Ile to mocy w takim delikatnym kwiatku - dodała kolejna osoba.

W regionach górskich, takich jak Bieszczady, zima potrafi być surowa i długotrwała. Tym bardziej widok pierwszego kwiatu budzi emocje i nadzieję na szybkie przyjście wiosny.

Warto pamiętać, że przebiśniegi rosnące w naturalnym środowisku są objęte ochroną. Choć kuszą, by zabrać je do domu jako pierwszy bukiet wiosny, ich miejsce jest w lesie. To tam pełnią ważną rolę w ekosystemie, dostarczając pierwszego pyłku owadom, które budzą się z zimowego spoczynku.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 04.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 04.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
"Kultura kierowcy, człowieku". Nagranie z Ostrowa Wielkopolskiego niesie się w sieci
"Kultura kierowcy, człowieku". Nagranie z Ostrowa Wielkopolskiego niesie się w sieci
Z plebanii zniknęło 100 tys. zł. "Może złodziej się opamięta"
Z plebanii zniknęło 100 tys. zł. "Może złodziej się opamięta"
Takie podpisy odkryto w miejscu Ostatniej Wieczerzy. Były na ścianach
Takie podpisy odkryto w miejscu Ostatniej Wieczerzy. Były na ścianach
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy