Amerykanka w polskim lesie. Tylko spójrz
W lasach Nadleśnictwa Tułowice zarejestrowano obecność norki amerykańskiej - gatunku obcego, który od lat rozprzestrzenia się w Polsce i wpływa na rodzime ekosystemy wodne.
Na pierwszy rzut oka zwierzę uchwycone na nagraniu Nadleśnictwa Tułowice może przypominać wydrę europejską, jednak jest od niej wyraźnie mniejsze i ma smuklejszą sylwetkę.
To norka amerykańska, drapieżnik pochodzący z Ameryki Północnej, który trafił do Europy w związku z hodowlą fermową. Ucieczki oraz celowe wypuszczenia sprawiły, że gatunek zadomowił się w środowisku naturalnym i obecnie uznawany jest w Polsce za inwazyjny.
Norka amerykańska dobrze przystosowała się do życia w pobliżu wód – rzek, strumieni, stawów i mokradeł. Doskonale pływa i nurkuje, co pozwala jej skutecznie polować na ryby, płazy oraz drobne ssaki i ptaki.
Potrafi poradzić sobie nawet ze sporą zdobyczą, w tym dużymi rybami, co czyni ją sprawnym i elastycznym drapieżnikiem. W odróżnieniu od wydry, która jest gatunkiem rodzimym i objętym ochroną, norka amerykańska stanowi element obcy dla europejskich ekosystemów.
Jak widać jest świetnym łowcą ryb i potrafi poradzić sobie ze sporym karasiem. Czapla może jej tylko zazdrościć - czytamy w opisie na Facebooku.
Amerykanka w polskim lesie
Obecność tego gatunku wpływa na lokalną faunę. Norka konkuruje o pokarm i siedliska z innymi drapieżnikami, w tym z wydrą, a także stanowi zagrożenie dla populacji ptaków wodno-błotnych gniazdujących na ziemi oraz dla płazów.
Jej ekspansja przyczyniła się również do niemal całkowitego wyparcia norki europejskiej w wielu regionach kontynentu.
Siedlisko widoczne na filmie – niewielki leśny ciek wodny z powalonymi drzewami i naturalnymi kryjówkami – stwarza dla norki dogodne warunki do bytowania. Tereny takie oferują osłonę przed drapieżnikami, miejsca do zakładania nor oraz dostęp do pokarmu. Leśne strumienie i starorzecza stanowią więc naturalne korytarze migracyjne, którymi gatunek może się przemieszczać i zasiedlać kolejne obszary.