Trump mamrotał na wizji. Geriatra nie ma złudzeń. "Najgorszy przypadek"

Wystąpienie Donalda Trumpa w Gabinecie Owalnym wywołało falę komentarzy i spekulacji w mediach społecznościowych. Po publikacji nagrania głos zabrał specjalista pracujący z seniorami, który przedstawił własną interpretację zachowania prezydenta. Biały Dom odniósł się do tych doniesień.

WASHINGTON, DC - JUNE 03: U.S. President Donald Trump reacts during an event in the Oval Office of the White House on June 03, 2026 in Washington, DC. Trump signed executive orders related to strengthening customs enforcement and reforms to federal work laws. (Photo by Kevin Dietsch/Getty Images)Nagranie z Gabinetu Owalnego wywołało dyskusję
Źródło zdjęć: © GETTY | Kevin Dietsch
Danuta Pałęga

Jak podaje express.co.uk, dyskusja wokół stanu zdrowia Donalda Trumpa pojawiła się po jego wystąpieniu z 4 czerwca w Gabinecie Owalnym. Prezydent odpowiadał na pytania dziennikarzy podczas wydarzenia poświęconego polityce środowiskowej, a następnie oddał głos sekretarzowi ds. wewnętrznych Dougowi Burgumowi i administratorowi Agencji Ochrony Środowiska Lee Zeldinowi.

W mediach społecznościowych część użytkowników zwracała uwagę, że Trump wyglądał na zmęczonego, a w pewnym momencie miał na chwilę zamknąć oczy. Pojawiły się także komentarze dotyczące sposobu mówienia prezydenta.

Fizjoterapeuta opublikował własną analizę nagrania

Jak podaje express.co.uk, do nagrania odniósł się Adam James — fizjoterapeuta publikujący w internecie pod pseudonimem "epistemiccrisis", który deklaruje 14 lat doświadczenia zawodowego i stopień naukowy w swojej dziedzinie. Od wielu lat pracuje też z pacjentami geriatrycznymi.

Specjalista opublikował w sieci materiał, w którym przedstawił własną interpretację zachowania prezydenta. Zaznaczył, że jego komentarze nie stanowią oficjalnej diagnozy, ale opierają się na obserwacji publicznie dostępnych nagrań.

Miałem wielu pacjentów po udarze przez lata. Udar wpływał na siłę i napięcie mięśni po jednej stronie tułowia i pacjenci nie byli w stanie utrzymać pionowej postawy. Trump, gdy jest bardzo zmęczony i zasypia, przechyla się na bok – stwierdził.

W swojej analizie James zwrócił również uwagę na moment, który jego zdaniem mógł sugerować trudność w wypowiadaniu słów.

To był najgorszy przypadek afazji ekspresyjnej, powszechnego objawu udaru lewej półkuli mózgu, jaki do tej pory u niego widziałem. Mamrotał – powiedział.

Terapeuta zasugerował również, że ruchy szczęki prezydenta mogą mieć podłoże neurologiczne. Twierdzenia te nie zostały jednak niezależnie potwierdzone.

Biały Dom odrzuca spekulacje

Jak podaje express.co.uk, mimo pojawiających się w internecie komentarzy nie istnieją oficjalne informacje potwierdzające, że Donald Trump przeszedł udar, cierpi na demencję lub inne schorzenie neurologiczne.

Biały Dom oraz zespół medyczny prezydenta konsekwentnie odrzucają podobne spekulacje i podkreślają, że nie są one poparte żadnymi medycznymi dowodami.

Do tej pory nie opublikowano żadnego oficjalnego komunikatu wskazującego na wystąpienie u Trumpa problemów neurologicznych, a internetowe interpretacje pozostają wyłącznie opiniami komentujących i osób analizujących publiczne nagrania.

Wybrane dla Ciebie