Bartosz S. nie żyje. "Zeznania policji różnią się od nagrań". Nowe fakty

Sprawa śmierci 34-letniego mężczyzny z Lubina (woj. dolnośląskie) podczas policyjnej interwencji wciąż pozostaje niewyjaśniona. Według rodziny ofiary, zeznania funkcjonariuszy różnią się od tego, co widać na nagraniach ze zdarzenia.

Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © Pixabay

Bartosz. S. zmarł w Lubinie na Dolnym Śląsku 6 sierpnia po interwencji policji. Po funkcjonariuszy zadzwoniła wówczas matka mężczyzny. Chciała, by mundurowi zabrali go do szpitala, twierdząc, że nadużywa narkotyków.

Trzech policjantów obezwładniło i przyciskało mężczyznę do ziemi. Później Bartek stracił przytomność. Pierwsza sekcja zwłok nie ustaliła przyczyny zgonu. Na zlecenie rodziny wykonano za granicą drugą sekcję. Jej wyniki mają być znane w najbliższych dniach.

Do tej pory wiadome było, że osoby zaszczepione przechodzą COVID-19 łagodniej. Niezwykle rzadko trafiają do szpitala. Troszkę gorzej wygląda sprawa z odpornością na ostrzejszy wariant Delta. Teraz Amerykanie postanowili policzyć, jak dokładnie wygląda sprawa z odpornością po szczepionkach.

Funkcjonariusze kłamią?

Sprawa wciąż pozostaje niewyjaśniona. Pełnomocnicy rodziny poinformowali, że zeznania funkcjonariuszy różnią się od tego, co widać na nagraniach ze zdarzenia, które zrobiła matka 34-latka. Są one materiałem dowodowym w sprawie.

Nie możemy się odnosić wprost do zeznań, ale w sposób oczywisty nie korespondują z materiałem dowodowym. (…) Wszystko jest na filmach, a mamy zupełnie inne zeznania – powiedział "Dziennikowi Wschodniemu" jeden z adwokatów.

Prawnicy, reprezentujący rodzinę, krytykują sposób, w jaki prowadzona jest rozprawa. Według nich przesłuchania są zbyt długie i przeprowadzane w różnych terminach. To z kolei może skutkować mataczeniem.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tak uratowała kotkę z pułapki. Nagranie podbiło internet
Tak uratowała kotkę z pułapki. Nagranie podbiło internet
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok