Według Agencji, z obecnych zasobów Iranu można, po odpowiednim wzbogaceniu, stworzyć pięć ładunków nuklearnych. Grossi przypomniał, że w ostatnich miesiącach Iran znacząco zwiększył swoje możliwości wzbogacania uranu, co budzi niepokój społeczności międzynarodowej.
MAEA nie ma pełnej kontroli nad irańskim programem nuklearnym.
Nie przeprowadzamy inspekcji na (takim) poziomie i w (tych) miejscach, które, naszym zdaniem, powinniśmy kontrolować – powiedział Grossi, cytowany przez portal Iran International.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Ekspert o Trumpie: Ogłosił program ekspansywnego imperium. Jak Putin
Teheran ogranicza dostęp inspektorów, co utrudnia pełną ocenę sytuacji.
Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjrzy się działaniom nuklearnym Iranu
Francja, Niemcy i Wielka Brytania zleciły MAEA przygotowanie raportu na temat działań nuklearnych Iranu. Dokument ma trafić do Rady Bezpieczeństwa ONZ, która może rozważyć ponowne nałożenie sankcji na Teheran. Sankcje te wygasają w październiku 2025 r. W grudniu ubiegłego roku, Paryż, Berlin i Londyn wezwały Iran do "natychmiastowego zakończenia eskalacji nuklearnej".
Sytuacja w Iranie pozostaje napięta, a brak pełnej współpracy z MAEA zwiększa obawy o potencjalne zagrożenie nuklearne. Społeczność międzynarodowa z niepokojem obserwuje rozwój wydarzeń, oczekując na dalsze kroki ze strony Iranu i odpowiedź Rady Bezpieczeństwa ONZ.
Współpraca Iranu z Rosją
To jednak nie koniec niepokojących informacji z Iranu. Zaledwie kilka dni temu porozumienie o współpracy strategicznej podpisali prezydenci Władimir Putin oraz Masud Pezeszkian. Zakłada ono m.in. wzmocnienie współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony. Teheran może też wspomóc rosyjski sektor gazowy. Oba kraje mają się konsultować w związku z zagrożeniami militarnymi a także w sferze bezpieczeństwa. Do tego będą mogły prowadzić manewry wojskowe na terytoriach obu państw.
Rosja rozważa także zbudowanie nowych bloków w elektrowniach atomowych w Iranie. Zdaniem prezydenta Zełenskiego w ten sposób wciąga Iran w wojnę.