Makabra w Lublinie. Odciął znajomemu kawałek nosa. Poszło o 20 zł
Źródło zdjęć: © Policja
Dramatyczne sceny rozegrały się w ostatni piątek w Lublinie. 64-letni Stanisław M. rzucił się z nożem na znajomego, który nie chciał dać mu pieniędzy. Na oczach innych ludzi zaczął dźgać 54-latka. Po wszystkim wsiadł do trolejbusu i odjechał. Policjanci szybko namierzyli jednak napastnika. Teraz grozi mu nawet 20 lat więzienia.