Makabryczne odkrycie. Chirurg kolekcjonował ludzkie kości

Światowej sławy chirurg przez 25 lat zbierał i przechował części ciała tysięcy pacjentów. Naruszał tym samym wytyczne prawne i etyczne. Jak sam powiedział, chciał je zachować na emeryturę.

Derek McMinnDerek McMinn to światowej sławy chirurg.
Źródło zdjęć: © YouTube
Aldona Brauła

Jak ujawnia raport opublikowany przez "The Independent", światowej sławy chirurg Derek McMinn przez ćwierć wieku kolekcjonował fragmenty ludzkich ciał. Mężczyzna był pionierem kapoplastyki stawu biodrowego, dzięki której udało się pomóc tysiącom osób na całym świecie m.in. tenisiście Andy'emu Murrayowi.  

Przez 25 lat zebrał kości 5 tys. pacjentów

Derek McMinn zachował kości co najmniej 5224 pacjentów, których operował. Chirurg nie miał licencji na przechowywanie części ciała ani odpowiedniej zgody od pacjentów. Sprawa została zgłoszona na policję przez Human Tissue Authority, o czym poinformowano dopiero w ubiegłym roku. Jeden z informatorów zdradził, że ze względu na osiągnięcia lekarza, sprawę próbowano zatuszować. 

Wszystko było uciszone, zatuszowali to. Jest wielu pacjentów, którym nie powiedziano i którzy nie wiedzą, że ma ich części ciała. Był jak gęś, która złożyła złote jajko. Generował ogromne dochody dla szpitala. Był tam od dawna; to był właściwie jego szpital. To szokujące, jak mogło się to dziać przez tak długi czas - mówi informator.

Naukowcy jednoznacznie o przyłbicach. W Polsce mają one wielu zwolenników

Pielęgniarki i lekarze w szpitalu Edgbaston w Birmingham, gdzie chirurg przeprowadzał większość swoich operacji, prawdopodobnie byli świadomi tego, co robi. Według wewnętrznego raportu BMI Healthcare niektórzy pracownicy szpitala pomogli umieścić kości pacjentów w specjalnych pojemnikach, które później zabierał McMinn.

McMinn działał od lat 90. a większość jego pacjentów to politycy, gwiazdy sportu i celebryci. Po ujawnieniu prawdy przyznał, że trzymał kości pacjentów w swoim domu w Worcestershire, a także w swojej siedzibie w Birmingham. Powiedział, że zatrzymał je na emeryturę, a personel szpitala w trakcie dochodzenia miał mówić, że lekarz chciał dzięki temu "podtrzymywać aktywność umysłu".

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Mieszkańcy Bełżca wyszli posprzątać okolice. Oto, co znaleźli
Mieszkańcy Bełżca wyszli posprzątać okolice. Oto, co znaleźli
75-latek stracił ponad 200 tys. zł. Chciał zarobić na kryptowalutach
75-latek stracił ponad 200 tys. zł. Chciał zarobić na kryptowalutach
"Straciłam 54 zł, skandal". Emerytka nie odzyskała kaucji za butelki
"Straciłam 54 zł, skandal". Emerytka nie odzyskała kaucji za butelki
Nie chce, by Orban triumfował. Nagła decyzja kandydatki
Nie chce, by Orban triumfował. Nagła decyzja kandydatki
Kompromitacja w Londynie. Policja zgubiła broń
Kompromitacja w Londynie. Policja zgubiła broń
To nie żart. Szukają niemieckiego skarbu w Polsce
To nie żart. Szukają niemieckiego skarbu w Polsce
Pożar krzyża na Mokotowie. Są pierwsze hipotezy
Pożar krzyża na Mokotowie. Są pierwsze hipotezy
Rodzice zginęli z dziećmi. Tragiczny wypadek w Portugalii
Rodzice zginęli z dziećmi. Tragiczny wypadek w Portugalii
Przerażający atak w Sumach. Dron uderzył w blok mieszkalny
Przerażający atak w Sumach. Dron uderzył w blok mieszkalny
Wybory na Węgrzech. Tak straszą ludzi
Wybory na Węgrzech. Tak straszą ludzi
Zmienna pogoda nad Polską. Gdzie spadnie deszcz?
Zmienna pogoda nad Polską. Gdzie spadnie deszcz?
Nastolatkowie terroryzowali rodzinę. "To była garść petard"
Nastolatkowie terroryzowali rodzinę. "To była garść petard"