Dostawca pizzy jednej z jeleniogórskich nie spodziewał się takiego zakończenia wizyty u klienta. Gdy próbował przekazać pizzę, ten rzucił się na niego, popchnął na drzwi, a potem i zepchnął go ze schodów.
Popchnął mnie na drzwi, jak mnie popchnął, no to nogą źle stanąłem, przekręciła mi się w bok, mówi kierowca od pizzy.
Co było powodem takiego zachowania klienta? Tego dowiecie się, oglądając kolejny odcinek "Policjantów z sąsiedztwa".