Karolina od urodzenia zmagała się z mózgowym porażeniem dziecięcym. Ukończyła Szkołę Podstawową nr 5 w Kartuzach, a następnie miejscowe liceum. Jednym z jej największych marzeń było przejście brzegiem morza bez pomocy kul - podkreśla serwis kartuzy.info.
Moim jednym z większych marzeń jest po prostu przejść się brzegiem morza bez tych kul, bo dla wszystkich to jest takie oczywiste - wstać, wyjść do sklepu, zejść ze schodów, a dla mnie schody czasem są przeszkodą nie do pokonania - mówiła, cytowana przez kartuzy.info.
23-latka opowiadała również o codziennej walce z niepełnosprawnością. "Każdy krok, który dla Ciebie jest automatyczny - wstać z łóżka, zejść po schodach, przejść przez ulicę - dla mnie jest walką. Walczę od 23 lat. Nigdy się nie poddałam" - podkreślała.
Po latach dowiedziała się o możliwości leczenia w Paley European Institute w Warszawie. Dwuetapowe leczenie ortopedyczne miało poprawić jej chód, zmniejszyć ból i zwiększyć samodzielność. Rodzina uruchomiła zbiórkę, którą wsparło 521 osób.
Niespodziewana śmierć Karoliny
19 sierpnia Karolina przeszła operację w Warszawie. Jak podaje kartuzy.info, zabieg przebiegł pomyślnie, a 23-latka dochodziła do zdrowia. 11 września niespodziewanie zmarła. Portal nie podaje przyczyny śmierci.
Pogrzeb Karoliny odbędzie się w czwartek 24 września o godz. 10.00 w kartuskiej kolegiacie.