Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Jan Manicki
|

Minister zdrowia przemawiał w Sejmie. Niepokojące słowa

37
Podziel się:

We wtorek odbyło się 27. posiedzenie Sejmu. Głos na temat pandemii COVID-19 zabrał minister zdrowia Adam Niedzielski. Ocenił, że koronawirus na razie nie zamierza odpuścić.

Minister zdrowia przemawiał w Sejmie. Niepokojące słowa
Minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział, że czeka nas trudny czas (PAP, Marcin Obara)

Adam Niedzielski podkreślił, że w ostatnim czasie zaobserwowano w Polsce wzrost liczby infekcji koronawirusem. Jednym z niepokojących wskaźników ma być dynamika zachorowań. Szef resortu zdrowia dodał, że "czeka nas trudny miesiąc".

Po uspokajającej sytuacji w lutym, w marcu nastąpił wzrost zachorowań – powiedział.

Minister o trzeciej fali koronawirusa. "Czeka nas trudny miesiąc"

Minister zdrowia stwierdził, że "bardzo negatywne sygnały płyną również ze strony zleceń na testowanie". Zauważył, że nie ma mowy o zmniejszeniu liczby testów na COVID-19. Ich wyniki mają być również niepokojące.

Tak naprawdę co trzeci test jest testem trafionym – stwierdził Niedzielski, zaznaczając że główną przyczyną sytuacji jest pojawienie się w Polsce brytyjskiej mutacji koronawirusa.

Adam Niedzielski odniósł się także do prognoz na temat pandemii. Ocenił, że epidemia kształtować się będzie w najbliższym czasie bardzo niekorzystnie. Zdaniem ministra kolejne dni mają być trudne dla polskiego sytemu opieki zdrowotnej.

Czeka nas trudny miesiąc, podczas którego system polskiej opieki zdrowotnej znowu będzie testował swoją wydolność – wyjaśnił.

Ograniczenie planowanych zabiegów. "Decyzja miała charakter proaktywny"

Szef resortu zdrowia skomentował także sytuację w Polskich szpitalach. Zauważył, że zajętość łóżek zwiększyła się z 15 tys. do poziomu przekraczającego 20 tys. w ciągu zaledwie dwóch tygodni. Dodał także, że jeśli chodzi o tzw. łóżka respiratorowe, wolne jest obecnie 2 tys. takich miejsc.

Adam Niedzielski odniósł się również do decyzji o ograniczeniu planowanych zabiegów. Podkreślił że wszyscy lekarze są "potrzebni bezpośrednio do walki z COVID-19".

W ten sposób udało nam się wyprzedzić pewną sytuację. Ta decyzja nie miała charakteru reaktywnego, tylko proaktywny, przewidujący, że w najbliższych dniach dojdzie do przyspieszenia trzeciej fali – podkreślił.

Obejrzyj także: Ogromny błąd wielu Polaków. "Koronawirus i tak ich dopadnie"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(37)
Bede zdrowy
11 miesięcy temu
Bede sie leczyl przez TVP...znacznie wiekszza kase maja niz NFZ..Oprocz normalnych dochodow TVP dostaje dotacje już 4 lrok po 2Mld rocznie- czili zl. 5 479 452 DZIENNIE. W zeszlym tygodniu Morawiecki odkryl 80 MLD nadwyszki w budzecie Z tych pieniędzy 1 miliard złotych rząd planuje przekazać do Narodowego Funduszu Zdrowia......czili POLOWE tego co TVP dostaje jako dotacja 2 Miliard złotych. Pytanie kto Polakow lepiej leczy TVP czy sluzba zdrowia?
Gość
rok temu
System zdrowia już był niewydolny nawet bez tej waszej pseudopandemii. Przestańcie pitolic i zajmijcie się czym co przyniesie zyski a nie wieczne straty
juil
rok temu
za chwilę będzie 5,6,7....fala i będziemy przez imbecyl i zamykanie w galerii jestem 20 minut na zakupach a w kosciele siedzą ponad godzinę w tloku
100P
rok temu
pewnie z nim gadał skoro wie ze nie zmierza odpuścić
Trytytek
rok temu
Jak potrzymają zamkniętą gospodarkę jeszcze przez parę tygodni, to takie zuchy jak Szumowski czy Obajtek będą mogli kilkukrotnie pomnożyć swój majątek inwestując w upadłe biznesy, nieruchmości, maseczki....
Mariusz Ż
rok temu
P.ministrze i pan tak na poważnie?!!!
Endrju
rok temu
Polecam spr profil dr Zbigniewa Martyki na fb, tam jest cały tekst. "1. "Noszę maskę, by chronić Ciebie przed zarażeniem" Nie, proszę Państwa, nikogo nie chronicie - ani siebie, ani innych. Szczerze mówiąc, nie mogę wyjść z podziwu, że bzdura o ochronnej funkcji maseczek już tyle miesięcy doskonale się trzyma. Wirus jest wielokrotnie mniejszy, niż włókna w masce i bez problemu przedostaje się przez taką "barierę". Jest również całkowitą nieprawdą, że wirus "podróżuje" jedynie na kroplach, które maseczka zatrzymuje. Wirus doskonale przenosi się na cząsteczkach aerozolu oddechowego, dla których maseczki nie są żadną przeszkodą. Równie dobrze można postawić płot ze zwykłej siatki ogrodzeniowej w celu ochrony przed komarami. Podobna logika. Proszę Państwa, skuteczność masek nie może być określona przez telewizję, czy też uwielbiane przez mass-media "autorytety medyczne". Jedynym sposobem, aby naukowo zmierzyć skuteczność maseczki, jest przeprowadzenie randomizowanego kontrolowanego badania klinicznego, które uwzględnia zakażenie potwierdzone laboratoryjnie. Tylko takie badania są wiarygodne - nie telewizyjne opinie, choćby wygłaszał je profesor medycyny. I właśnie tego typu badania wskazują brak skuteczności masek w zapobieganiu transmisji wirusów układu oddechowego. Kolejny przykład braku logiki to argumentacja władz uzasadniająca konieczność noszenia masek w przestrzeni publicznej. Rząd twierdzi, że niebezpieczeństwo zarażenia występuje przy bliskim kontakcie, to jest w odległości mniej niż 1,5 - 2 metry oraz przez czas dłuższy niż 15 minut - bez maski. Dlatego właśnie mamy konieczność noszenia masek, gdyż nie wiadomo, kto jest chory. To teraz proszę mi wskazać, przy jakich czynnościach życia codziennego mamy kontakt z osobami obcymi, twarzą w twarz, z bliskiej odległości, przez co najmniej 15 minut. Na ulicy? Czy może w sklepie? I ciekawostka - chodzi o maseczki z filtrem i zaworem. Czy ktokolwiek się zastanawiał nad tym, że powietrze wdychane jest filtrowane, a wydychane wylatuje sobie bez żadnych ograniczeń? Jak to się ma do rzekomej ochrony innych? Jest jeszcze jeden fakt, który rzadko jest brany pod uwagę. Chodzi o zmniejszenie dopływu tlenu do organizmu podczas oddychania w maseczce. To jest fakt oczywisty, łatwy do samodzielnego sprawdzenia, choćby przez podręczny czujnik stężenia dwutlenku węgla - i nie zmienią tego telewizyjne dementi. Ludzki mózg jest bardzo wrażliwy na niedobór tlenu. Jest to szczególnie ważne w przypadku dzieci, których mózgi cały czas się rozwijają. Pierwszą reakcją na brak tlenu są bóle głowy, senność, problemy z koncentracją - czyli wszystko to, co wielu rodziców zaobserwowało u swoich dzieci, które były w wielu szkołach przymuszane do noszenia maseczki przez kilka godzin. Gdy mamy powtarzający się niedobór tlenu, organizm się adaptuje i symptomy te znikają, ale wydajność organizmu jest niższa, a mózg rozwija się znacznie gorzej. Utracone komórki nerwowe nie będą już nigdy regenerowane. Zastanówcie się nad tym Państwo za każdym razem, gdy każecie zasłaniać usta i nos swoim dzieciom."
afrykaner
rok temu
co księgowy wie o medycynie?
ZIBI
rok temu
Szczepicie świętych nauczycieli którzy siedzą od roku w domu a ja pracuję i utrzymuję ich i nie tylko ich i nie miałem jednego dnia wolnego to jest pis
Lub
rok temu
To już rok minął tej zabawy co dwa tygodnie inne obietnice. Kogo kłamią, z wszystkich robią głupców. Rozwalili gospodarkę, doprowadzili do nędzy ale wcześniej zadbali o swoje wynagrodzenia. Rządzących na miesięczną kwarantannę bez wynagrodzenia. Covid zniknie....
jazmig
rok temu
Od przyszłego tygodnia będzie spadała liczba zarażeń i zachorowań. Taki jest cykl zachorowań na choroby przeziębieniowe.
Barbalana1
rok temu
O.Niedzielski to wielki klamca.wzrost zachorowań.zamkniete służby zdrowia i szpitale
654321@
rok temu
95% hejtu i hejterów, brak im argumentów ! Slużba Zdrowia jak i inne organy państwa muszą działać, bezvwzlędu na okoliczności.
Dorcia
rok temu
Co z tego że my tu se po piszemy. Już nie tylko zmarłym dopisują Kowida. Już na przymus chcą testować żeby było więcej Kowidowcow. W naszym szpitalu są przyjmowani wszyscy i zawałowcy i udarami, a potem się tylko Kowid dopisuje. Myślę że jak ludzie się nie zbuntuja to będziemy żyć tak parę lat -mówię poważnie
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić