Monika zginęła, sąd uniewinnił policjantów. Szokujący wyrok w Poznaniu

Ta sprawa pozostaje nierozwiązana od 2016 roku, gdy 21-letnia Monika G. na oczach matki została zadźgana nożem przed byłego partnera. Przed śmiercią kobieta prosiła o ochronę policyjną, ale jej nie dostała, a policjanci fałszowali notatki dotyczące jej sprawy. Po ośmiu latach funkcjonariusze zostali uniewinnieni.

Marzena Lehwark
Poznań, 10.07.2024 Sąd wydał wyrok uniewinniający w sprawie czworga policjantów oskarżonych o niedopełnienie obowiązków, zaniedbania i fałszowanie notatek służbowych w sprawie 21-letniej Moniki z Żernik. Sąd uniewinnił policjantów. Oto, co zrobiła matka ofiary po wyroku
Źródło zdjęć: © PAP | Jakub Kaczmarczyk

Z wyrokiem, który zapadł w środę 10 lipca nie może pogodzić się matka ofiary. Kobieta po uniewinnieniu policjantów z płaczem wybiegła z sali sądowej.

Wcześniej funkcjonariusze Marzena L., która przyjmowała skargi Moniki i jej matki, jej przełożony Paweł I., wiceszef Wydziału Kryminalnego oraz Piotr R. i Krzysztof W., którzy zdaniem prokuratury sfałszowali notatki służbowe ze zgłoszeń ofiary, zostali postawieni przed sądem przez prokuraturę.

Sąd uznał jednak, że są niewinni, a za fałszowanie dokumentów powinni odpowiadać służbowo. Dodał też, że prokuratura stawiając w stan oskarżenia policjantów za wszelką cenę próbowała znaleźć winnych tragedii, jaka spotkała Monikę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zabójstwo blogerki Gabby Petito. Śledczy z USA ujawnili przyczynę śmierci

To spowodowało, że prokurator zdecydował się na postawienie w akt oskarżenia innych osób, które brały udział w procesie udzielania pomocy Monice G. Poszukiwał dowodów, które miały przesądzić o winie oskarżonych. Tego się nie udało zrobić i stąd wyrok uniewinniający. To nie są dowody, które przemawiałyby za słusznością oskarżenia - tłumaczyła zasadność wyroku sędzia Marzena Lehwark.

Z takim wyrokiem nie zgadza się rodzina zamordowanej. Brat Moniki G. w rozmowie z dziennikarzami "Faktu" nazwał wyrok "skandalem i farsą".

Monika G. przed śmiercią wielokrotnie skarżyła się policjantom, że były partner, Sławomir B. ją nachodzi i grozi. Jak twierdzą jej bliscy, nie otrzymała jednak ochrony ze strony policji, a funkcjonariusze fałszowali notatki w sprawie. Zginęła na oczach matki wielokrotnie dźgana nożem. Sławomir B. popełnił samobójstwo.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tragedia w Kanadzie. 12-latka walczy o życie. "Potrzebuje cudu"
Tragedia w Kanadzie. 12-latka walczy o życie. "Potrzebuje cudu"
Polacy, szykujcie się. Będą zmienne warunki
Polacy, szykujcie się. Będą zmienne warunki
Złożył podpis dwa dni przed śmiercią. Tajemniczy majątek Epsteina
Złożył podpis dwa dni przed śmiercią. Tajemniczy majątek Epsteina
Patrzcie na koszyk. Ujęcie z Biedronki. "Współczuję"
Patrzcie na koszyk. Ujęcie z Biedronki. "Współczuję"
Chciał ratować psa. Poturbował go kangur. Wystarczyło 25 sekund
Chciał ratować psa. Poturbował go kangur. Wystarczyło 25 sekund
Taksówka stanęła na pasach. Dramat. "Przewoził dwie kobiety"
Taksówka stanęła na pasach. Dramat. "Przewoził dwie kobiety"
Była noc. "Kolejka już jest". Niesie się ujęcie z Krakowa
Była noc. "Kolejka już jest". Niesie się ujęcie z Krakowa
Zdjęcie z ręką w puszce go obciążyło. Pijany 35-latek kradł tylko jedno
Zdjęcie z ręką w puszce go obciążyło. Pijany 35-latek kradł tylko jedno
Wyspa na Bałtyku zniknie? Niemcy alarmują
Wyspa na Bałtyku zniknie? Niemcy alarmują
Napięcie na linii Polska-USA. Ekspertka przewiduje zachowanie Trumpa
Napięcie na linii Polska-USA. Ekspertka przewiduje zachowanie Trumpa
Pączki na koszt firmy? Przedsiębiorcy mogą się ucieszyć
Pączki na koszt firmy? Przedsiębiorcy mogą się ucieszyć
Zima w lesie zaskakuje. Leśnik chwycił za telefon
Zima w lesie zaskakuje. Leśnik chwycił za telefon