Monstrualny ul na dachu w Brazylii. W środku znaleźli 100 tys. pszczół

Niecodzienne znalezisko w brazylijskim São Joaquim. Na dachu jednej z remontowanych szkół znaleziono ogromny ul, w którym mogło znajdować się nawet 100 tys. pszczół. Owady przeniesiono w bezpieczne miejsce. Nikomu nic się nie stało.

Ogromny ul znaleziony na dachu szkoły w BrazyliiOgromny ul znaleziony na dachu szkoły w Brazylii
Źródło zdjęć: © YouTube
Marcin Lewicki

O sprawie informuje brazylijski dziennik "Globo" i urząd miasta São Joaquim. Na dachu miejscowej, remontowanej szkoły w Serra de Santa Catarina znaleziono ogromny rój pszczół.

Brazylijscy eksperci oszacowali, że w roju znajduje się ponad 100 tys. owadów. Urzędnicy podjęli decyzję o natychmiastowym usunięciu pszczół z dachu i przeniesieniu pasieki. Do akcji zatrudniono wyspecjalizowaną firmę.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Użądlenie pszczoły lub osy. Sprawdź, jak je rozróżnić i co robić

Łącznie akcja usunięcia pszczół z terenu szkoły trwała ponad 2 godziny. Wyspecjalizowana, doświadczona firma pracowała 10 metrów nad ziemią, demontując ogromny ul kawałek po kawałku.

Ostatecznie akcja zakończyła się sukcesem. W czasie prac nikomu nic się nie stało. Obyło się również bez ofiar wśród osób postronnych, w tym pracowników, którzy remontowali dach szkoły. Pszczoły bezpiecznie trafiły na polanę w środku lasu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Super Colmeia com mais de 100 mil abelhas é encontrada em São Joaquim

Władze w São Joaquim przekazały, że zbudowany przez pszczoły ul miał gigantyczne rozmiary. Jego łączna powierzchnia osiągnęła ponad 1 metr kwadratowy.

W rozmowie z "Globo" brazylijski pszczelarz Joel Rosa stwierdził, że "do zmagazynowania całego miodu konieczne było użycie pięciu 25-kilogramowych wiader". Resztę miodu zostawiono jako surowiec i pożywienie dla owadów.

To było jedno z największych wyzwań w moim życiu. Nigdy nie wyobrażałem sobie usuwania roju tej wielkości, na takiej wysokości. To jest to, co nazywam "miodem wysokogórskim" - przekazał w rozmowie z "Globo" Rosa.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie