Paulina Antoniak
Paulina Antoniak| 

Można stracić prawo jazdy. Szykuje się zaostrzenie przepisów

16

Obecnie kierowcy tracą prawo jazdy na trzy miesiące za przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km na godz. w terenie zabudowanym. Nowe przepisy mają rozszerzyć ten zakres i wejść w życie jeszcze w tym roku. - Uzyskaliśmy na to zgodę i teraz czas na rozpoczęcie prac legislacyjnych - zapowiedział szef Ministerstwa Infrastruktury Dariusz Klimczak.

Można stracić prawo jazdy. Szykuje się zaostrzenie przepisów
Szykuje się zaostrzenie prawa i rozszerzenie obowiązku zatrzymywania prawa jazdy za nadmierną prędkość (fot. Policja)

Ministerstwo Infrastruktury chce zaostrzenia prawa i rozszerzenia obowiązku zatrzymywania prawa jazdy na okres trzech miesięcy za kierowanie pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych poza obszarem zabudowanym. Resort otrzymał już pozytywną rekomendację Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

- Uzyskaliśmy na to zgodę i teraz czas na rozpoczęcie prac legislacyjnych, opracowanie dokładnego brzmienia przepisu i wpisanie go do wykazu prac legislacyjnych rządu. Jestem przekonany, że uzyskam zgodę wszystkich klubów parlamentarnych, a na pewno tych tworzących rząd - powiedział w rozmowie z PAP szef resortu infrastruktury Dariusz Klimczak.

Klimczak wskazał, że nowy przepis ma na celu poprawę stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego i wyeliminowanie z ruchu drogowego kierowców, którzy dokonują najcięższych wykroczeń, w tym m.in. przekraczają dopuszczalną prędkość o ponad 50 km/h. Podkreślił przy tym, że na jednojezdniowych dwukierunkowych trasach poza obszarem zabudowanym dochodzi do 90 proc. śmiertelnych wypadków.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Rajd ulicami Ropczyc. Policja namierzyła pirata

Utrata prawa jazdy. Zaostrzenie przepisów w Polsce

To są przeważnie te najbardziej tragiczne wypadki, w których samochody wypadają z drogi i uderzają w drzewo "owijając się wokół niego". W takich przypadkach często, aby uwolnić osoby z wnętrza samochodów strażacy muszą rozcinać wrak, ale i tak w wielu przypadkach nie udaje się uratować ich życia - mówił minister.

- Pracujemy nad różnego rodzaju zmianami związanymi z bezpieczeństwem ruchu drogowego, ale fakt, że najwięcej wypadków śmiertelnych zdarza się na drogach poza obszarem zabudowanym, zmusza nas do odpowiedzialności i wprowadzenia takiego przepisu, który będę rekomendował rządowi - dodał.

Klimczak dodał również, że nowa regulacja ma znaleźć się w nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym. - Nie chciałbym, żeby ten przepis czekał na wdrożenie w życie i chcę, by jak najszybciej trafił na obrady rządu, a następnie do parlamentu. Jestem przekonany, że stanie się to jeszcze w tym roku – powiedział.

Według obowiązujących przepisów, poza autostradami i trasami ekspresowymi, po drogach poza obszarem zabudowanym samochody osobowe mogą poruszać się z maksymalną prędkością 90 km/h oraz 100 km/h na drodze dwujezdniowej co najmniej o dwóch pasach przeznaczonych dla każdego kierunku ruchu.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić