Myślał, że odbierze kolejne pieniądze. 41-latek nie spodziewał się zasadzki
Mieszkanka gminy Krośnice straciła ponad 100 tys. zł, wierząc w obietnice szybkich zysków z inwestycji giełdowych. Wszystko zaczęło się od reklamy rzekomej instytucji finansowej zamieszczonej w mediach społecznościowych.
Kobieta podała w zgłoszeniu numer telefonu i adres zamieszkania. Skontaktował się z nią mężczyzna podający się za analityka finansowego, który przekonał ją do wpłacenia kapitału początkowego. Pokrzywdzona dwukrotnie przekazała nieznanym mężczyznom, przedstawiającym się jako kurierzy, gotówkę w kwotach sięgających kilkudziesięciu tysięcy złotych. Dodatkowo zaciągnęła kredyt i przelała kolejne kilkanaście tysięcy złotych na wskazane konto. Łącznie straciła ponad 100 tys. zł.
Policyjna zasadzka w Bukowicach. 41-latek zatrzymany
Po otrzymaniu zgłoszenia miliccy policjanci rozpoczęli działania, które doprowadziły do zorganizowania zasadzki. We wtorek 13 października po południu w centrum Bukowic kobieta miała przekazać kolejną przesyłkę zawierającą kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę bezpośrednio po odebraniu pieniędzy. Okazał się nim 41-letni mieszkaniec okolic Oświęcimia, który pełnił funkcję tzw. odbieraka.
Podczas kontroli jego samochodu policjanci znaleźli również kopertę z kolejnymi kilkudziesięcioma tysiącami złotych. Ustalili, że gotówka pochodziła od innej osoby oszukanej podobną metodą. Mężczyzna odebrał ją wcześniej tego samego dnia.
Trzy miesiące aresztu. Policja bada skalę oszustwa
Zatrzymany trafił do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych. W czwartek 15 października Sąd Rejonowy w Miliczu, na wniosek prokuratora, zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Postępowanie nadal trwa. Policjanci ustalają osoby mogące mieć związek z procederem i sprawdzają, czy podobnych pokrzywdzonych jest więcej.
Funkcjonariusze ostrzegają przed ofertami obiecującymi szybkie i gwarantowane zyski. Oszuści wykorzystują reklamy internetowe i podszywają się pod ekspertów finansowych, by nakłonić ofiary do przekazania oszczędności. Policja apeluje, aby przed zainwestowaniem pieniędzy dokładnie sprawdzić wiarygodność firmy i nie przekazywać gotówki nieznanym osobom.
Zobacz nagranie związane z policyjną akcją w Bukowicach.
Absolwentka filologii polskiej, której największą pasją są słowa. Od 2018 roku pracowałam jako copywriterka. Od 2024 roku związana z o2.pl. Kiedy nie piszę, chętnie sięgam po książki, bo to nie tylko świetny sposób na relaks, ale i rozwijanie wyobraźni. Żaden temat nie jest dla mnie niważny — wierzę, że każdy zasługuje na uwagę i warto mu się przyjrzeć z otwartością. Napisz do mnie anna.wajs-wiejacka@grupawp.pl.