Na Wołyniu znaleziono pierwsze szczątki ludzkie. Oto, co mówią mieszkańcy

W Ugłach na Wołyniu odnaleziono ludzkie szczątki podczas poszukiwań grobów ofiar rzezi wołyńskiej. Lokalni mieszkańcy twierdzą, że to nie są szczątki Polaków. Prace trwają.

prace poszukiwawcze
Ugły, Ukraina, 23.03.2026. Rozpoczynają się prace poszukiwawcze w miejscu pochówków Polaków zamordowanych w maju 1943 roku, we wsi Ugły, 23 bm. Działania mają na celu odnalezienie i identyfikację ofiar oraz godne upamiętnienie miejsca ich spoczynku. (ad) Rozpoczynają się prace poszukiwawcze w miejscu pochówków Polaków zamordowanych w maju 1943 roku, we wsi Ugły.
Źródło zdjęć: © PAP Codzienny Serwis Fotograficzny | Vladyslav Musiienko
Edyta Tomaszewska

Najważniejsze informacje

  • W Ugłach archeolodzy znaleźli pierwsze szczątki ludzkie.
  • Poszukiwania dotyczą grobów Polaków zamordowanych w 1943 r.
  • Badania archeologiczne potrwają około tygodnia.

W poniedziałek w miejscowości Ugły na Wołyniu rozpoczęły się długo oczekiwane poszukiwania grobów Polaków, którzy padli ofiarą rzezi wołyńskiej w 1943 r. Jak podaje PAP, pierwsze odkryte szczątki mogą nie pochodzić od zamordowanych Polaków, lecz od niemieckich osadników, co sugerują lokalni mieszkańcy.

Poszukiwania w Ugłach prowadzone są przez ekspertów z Polski i Ukrainy. Rozpoczęły się one od zdjęcia wierzchniej warstwy ziemi w celu ustalenia potencjalnej lokalizacji pochówków. Znaleziono już fragment ludzkiej czaszki, ale pełne badania mogą potrwać jeszcze tydzień.

"Brak historycznej satysfakcji". Generał o relacjach z Ukrainą

Prof. Andrzej Ossowski z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie wyjaśnił, że priorytetem jest ustalenie, czy szczątki związane są z tragicznymi wydarzeniami z 1943 r.

Rozpoczynamy prace przy pomocy metod archeologicznych. Najpierw zaczniemy odkrywać wierzchnią warstwę ziemi, aby zobaczyć, czy w tym miejscu mogą się znaleźć pochówki - wyjaśnił prof. Ossowski.

Perspektywy na przyszłość

Prezeska Stowarzyszenia Pojednanie Polsko-Ukraińskie, Karolina Romanowska, mówi, że na terenie Ugłów mogą znajdować się mogiły członków jej rodziny.

Jest nadzieja, że zostaną oni w końcu godnie pogrzebani. Dla naszej rodziny najtrudniejsze było to, że nigdy nie mieli pogrzebu - wyznała Romanowska.

Dalsze działania

Jeśli podczas obecnych prac odkryte zostaną miejsca pochówków, planowane jest uzyskanie pozwoleń na ekshumacje. Romanowska wyraziła nadzieję, że uroczyste pogrzeby mogłyby się odbyć 11 lipca, co stanowiłoby symboliczny krok w kierunku polsko-ukraińskiego pojednania.

Prace w Ugłach są finansowane przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego jako część większego projektu badawczego dotyczącego zbrodni wołyńskiej.

Wybrane dla Ciebie