Jak informuje Fox News, napaść nauczyciela na ucznia miała miejsce w liceum w mieście Humble. W trakcie lekcji języka angielskiego nauczyciel wściekł się na ucznia za – jego zdaniem – zbyt głośne zachowanie, a następnie zaczął go obrażać.
Stał przed nim, obrażając go. Mój syn odparł: "Kazał mi pan być cicho. Nic więcej nie powiem" i wtedy, jak mi powiedziano, nauczyciel wyrwał spod mojego dziecka krzesło – relacjonował Elvert Bolden, ojciec zaatakowanego nastolatka (Fox News).
Nauczyciel pobił ucznia tak, że trafił do szpitala
Nauczyciel nie poprzestał na wyciągnięciu spod chłopca krzesła. Rzucił się na nastolatka i zaczął go bić. Inni uczniowie nie pozostali jednak obojętni na krzywdę kolegi i siłą odciągnęli od niego agresywnego pedagoga.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Zobacz też: HiT. Czarnek wprowadza nowy przedmiot w szkołach. „Dojście do pełnej ideologizacji szkoły”
Stan ucznia okazał się na tyle zły, że konieczne było wezwanie karetki pogotowia ratunkowego. Elvert Bolden jest wstrząśnięty tym, co spotkało jego syna z ręki nauczyciela języka angielskiego. Sam chłopiec po ataku miał liczne siniaki i utykał do tego stopnia, by potrzebować do chodzenia kul.
Agresywny nauczyciel został wysłany na przymusowy urlop. W sprawie niebezpiecznego zdarzenia, jakie miało miejsce w klasie, wszczęto oficjalne śledztwo. Elvert Bolden nie kryje oburzenia, że pedagoga do tej pory nie spotkały poważne konsekwencje i liczy, że wyniki dochodzenia doprowadzą do jego ostatecznego usunięcia ze szkoły.
To nie powinno było się zdarzyć. To jest niedopuszczalne. Nauczyciel został wysłany na urlop. Śledztwo jest w toku i mało prawdopodobne, aby nauczyciel wrócił po jego zakończeniu – mówił Elvert Bolden (Fox News).