Naukowcy zbadali "Krzyczącą Kobietę". Mają nową hipotezę

Po 3 tys. lat naukowcy zaproponowali nowe wyjaśnienie niezwykłego wyrazu twarzy egipskiej mumii. Jak informuje serwis Lad Bible, badania tomograficzne ujawniły szczegóły, które mogą rzucać nowe światło na okoliczności jej śmierci.

Tajemnica „Krzyczącej Kobiety”. Naukowcy mają nowe wyjaśnienieTajemnica „Krzyczącej Kobiety”. Naukowcy mają nowe wyjaśnienie
Źródło zdjęć: © CC BY 4.0, Frontiers in Medicine | Saleem, El-Merghani
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Mumię "Krzyczącej Kobiety" odkryto w 1935 r. w Deir Elbahari niedaleko Luksoru w Egipcie.
  • Badacze ustalili, że kobieta zmarła w wieku ok. 48 lat i mierzyła ok. 152 cm.
  • Naukowcy nie określili przyczyny jej śmierci, ale wskazali możliwe źródło grymasu na jej twarzy.

Szczątki kobiety znajdowały się w drewnianej trumnie odkrytej w komorze grobowej pod grobowcem architekta Senmuta. Kobieta miała na sobie czarną perukę, a na jej palcach znajdowały się złote i srebrne pierścienie. Uwagę archeologów szczególnie zwróciła jej twarz z szeroko otwartymi ustami, jakby kobieta krzyczała. To właśnie ten niezwykły wyraz twarzy przyniósł jej przydomek "Krzyczącej Kobiety".

Egipscy naukowcy wykorzystali nowoczesne metody badawcze, by dokładniej zbadać mumię. Dr Sahar Saleem, profesor radiologii w Kasr Al Ainy Hospital na Cairo University, przeprowadziła za pomocą tomografii komputerowej jej "wirtualną sekcję". Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie "Frontiers in Medicine".


WIDEO
Tak wyglądał pogrzeb Cheopsa w piramidzie. O tym nie mówi się na historii


Badanie mumii podważyło wcześniejszą teorię

Wcześniej podejrzewano, że niezwykły wyraz twarzy kobiety był skutkiem źle przeprowadzonej mumifikacji. W jej ciele pozostawiono narządy wewnętrzne, co było nietypowe w przypadku egipskiego balsamowania. Badania wykazały jednak, że do mumifikacji użyto kosztownych, importowanych materiałów, a szczątki zachowały się w bardzo dobrym stanie.

Wykazaliśmy, że zabalsamowano ją przy użyciu drogich, importowanych materiałów. To, podobnie jak dobry stan zachowania mumii, przeczy przekonaniu, że pozostawienie narządów wewnętrznych świadczyło o niedbałej mumifikacji – przekazała dr Sahar Saleem w oświadczeniu cytowanym przez serwis Lad Bible

Badacze stwierdzili również łagodne zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa. Ustalili także, że kobieta straciła część zębów jeszcze za życia.

Skurcz pośmiertny mógł utrwalić grymas

Naukowcy przypuszczają, że niezwykły wyraz twarzy mógł być skutkiem skurczu pośmiertnego. Napięcie mięśni twarzy mogło uniemożliwić balsamistom zamknięcie ust kobiety. Jej ciało prawdopodobnie zmumifikowano, zanim zdążyło się rozluźnić lub rozpoczął się rozkład, dzięki czemu otwarte usta zachowały się przez tysiące lat.

Wyraz twarzy mumii przypominający krzyk można interpretować jako skurcz pośmiertny, co może oznaczać, że kobieta zmarła, krzycząc z bólu lub cierpienia – oceniła badaczka, cytowana przez serwis Lad Bible.

Naukowcom nie udało się jednak ustalić konkretnej przyczyny jej śmierci. Dr Saleem określiła "Krzyczącą Kobietę" jako "prawdziwą kapsułę czasu", pokazującą sposób, w jaki zmarła i została zmumifikowana.

Wybrane dla Ciebie