"Poławianiem może zająć się każdy". Tyle zarabiają na bursztynie

Bałtycki bursztyn od wieków cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Wiele osób decyduje się samodzielnie spróbować swoich sił w poławianiu, choć bywa to niebezpieczne. Za to opłacalne. - Poławiacze zbierają bursztyn głównie dla zysku - przyznaje Max Kwiatkowski, właściciel Muzeum Bursztynu w Jarosławcu.

Szuka bursztynu nad morzem. Mówi, ile można za niego dostaćSzuka bursztynu nad morzem. Mówi, ile można za niego dostać
Źródło zdjęć: © Getty Images, PAP | Adam Warżawa
Rafał Strzelec

Już dwa tysiące lat temu kupcy z Imperium Rzymskiego pojawiali się na wybrzeżach Morza Bałtyckiego, aby wymieniać niedostępne dla miejscowych narzędzia za bursztyn. Chęć zarobku wciąż pcha ludzi do spróbowania swoich sił w poławianiu "złota północy".

Poławiacze zbierają bursztyn głównie dla zysku, niemniej jest to ogromna przyjemność i satysfakcja. Jest on dzielony na frakcje i sprzedawany dalej — każda z nich ma swoją cenę. Bursztyn można sprzedać, ale można go też zostawić. Są osoby, które zajmują się skupem bursztynu — pośrednicy, którzy kupują go w dużych ilościach, a następnie odsprzedają - przyznaje Max Kwiatkowski, właściciel Muzeum Bursztynu w Jarosławcu, który sam próbuje swoich sił w poławianiu.

Konkurencja jednak czuwa. Najlepsze warunki do poławiania bursztynu są od listopada do lutego. Sztorm, silny wiatr, a także chłód wody powoduje, że bursztyn pojawia się wówczas w większej ilości. Wtedy też nadchodzi czas "łowów" dla poławiaczy. Parkingi w rejonie plaż zajmują auta osób, które pędzą do wody z charakterystycznymi kijkami z siatką.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dwukrotnie był ewakuowany. "Strzały było słychać w całym mieście"

Ile można zarobić na bursztynie? Oto ceny

Efekt połowów zależy od wielu czynników. Jeśli poławiacz będzie miał szczęście, może zarobić niezłe pieniądze.

Ceny kształtują się w zależności od frakcji. Za tzw. sieczkę bursztynową można otrzymać od 40 do 50 zł. To drobny bursztyn, który często widujemy w butelkach po nalewkach. Dalej mamy frakcję od 1 do 2 g — wówczas cena wynosi ponad 100 zł. Przy bursztynie od 2 do 5 g można otrzymać do 300 zł. Za fragmenty od 10 do 20 g można zainkasować nawet do 1000 zł. Fragmenty od 50 do 100 g mogą kosztować nawet od 5 do 7 tys. zł. Wszystko zależy od jakości bursztynu. Granice są bardzo umowne - mówi nam Max Kwiatkowski.
Takie okazy znajdują się w Muzeum Bursztynu w Jarosławcu
Takie okazy znajdują się w Muzeum Bursztynu w Jarosławcu © Max Kwiatkowski | arch. pryw.

Trudno napotkać naprawdę duże okazy. Jeden z nich o masie 3,5 kg znajduje się w Muzeum Mizgirisa w Nidzie na Litwie. Nasz rozmówca przyznaje jednak, że znalezienie takiego bursztynu jest zjawiskiem "ekstremalnie rzadkim".

Każdy może być poławiaczem bursztynu

Co istotne, każdy może spróbować swoich sił w poławianiu. Od 2019 r. nie trzeba ubiegać się o zezwolenie. Warto jednak zaopatrzyć się w niezbędny sprzęt.

Wystarczą gumowe spodnie zintegrowane z kaloszami. Jeśli chcemy wejść głębiej, przyda się kurtka gumowa lub kombinezon. Niezbędnym orężem każdego poławiacza jest podbierak — siatka na długim kiju, którym wyławiamy "morskiego śmiecia" patyki, glony, muszelki. Po ich wyłowieniu przebieramy urobek w poszukiwaniu bryłek bursztynu. Sezon na poławianie trwa od października do lutego. Ze względu na fakt, że w tym okresie bardzo szybko robi się ciemno, używa się latarek UV, bowiem bursztyn odbija światło ultrafioletowe - mówi Max Kwiatkowski.

Bycie poławiaczem nie jest jednak tym samym, co chodzenie na grzyby. Wiąże się także z ryzykiem.

Poławianie jest niezwykle ciekawym zajęciem. Pod względem emocji porównałbym je do lotu paralotnią - skupienia nie można tracić nawet na sekundę. Stoimy gdzieś w lodowatej wodzie, nadchodzi duża fala, w każdej chwili może nas uderzyć większa gałąź czy nawet konar drzewa. To czasem niebezpieczne zajęcie. Dochodzi do tego zachłanność — w pozytywnym tego słowa znaczeniu — bowiem zawsze chcemy wejść głębiej, by wydobyć jak najwięcej "morskiego śmiecia", w którym może ukrywać się bursztyn. Należy jednak uważać — jeśli wejdziemy za głęboko, możemy pójść pod wodę. Wtedy robi się nieciekawie - mówi nam właściciel Muzeum Bursztynu w Jarosławcu.

Najwięcej bursztynu pojawia się w okolicach Mikoszewa, Jantaru, Stegny i w innych częściach Mierzei Wiślanej. "Bałtyckie złoto" spotyka się po obu stronach granicy - polskiej i rosyjskiej. Złoża bursztynu są również w ziemi. Morze odkrywa te, które znajdują się na jego dnie.

Niektórzy spędzają na szukaniu bursztynów ferie zimowe
Niektórzy spędzają na szukaniu bursztynów ferie zimowe © Max Kwiatkowski | arch. pryw.

Max Kwiatkowski zwraca uwagę, że niegdyś tereny Morza Bałtyckiego porastał las bursztynowy. Sam bursztyn ma 40 mln lat, a Bałtyk "zaledwie" kilkanaście tysięcy lat. Dlatego jak przyznaje nasz rozmówca, "nasze" morze w porównaniu z bursztynem jest jak noworodek przy seniorze.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Horror w Jaworze. Podpalił własny dom. W środku była rodzina
Horror w Jaworze. Podpalił własny dom. W środku była rodzina
Dostał specjalny prezent. Tak zachował się Putin
Dostał specjalny prezent. Tak zachował się Putin
Potężny orkan uderzył we Francję. Zginęły dwie osoby
Potężny orkan uderzył we Francję. Zginęły dwie osoby
Tak szybko wyhodujesz nowalijki. Ten sposób sprawi, że urosną błyskawicznie
Tak szybko wyhodujesz nowalijki. Ten sposób sprawi, że urosną błyskawicznie
Policja szuka tego mężczyzny. O to jest podejrzany
Policja szuka tego mężczyzny. O to jest podejrzany
27 lat żyła w jednym pokoju. Prokuratura ujawnia nowe informacje ws. Mirelli
27 lat żyła w jednym pokoju. Prokuratura ujawnia nowe informacje ws. Mirelli
Sensacyjne odkrycie w Koszalinie. Był w całości zasypany
Sensacyjne odkrycie w Koszalinie. Był w całości zasypany
Seniorka szła przy Netto. 600 tys. wyświetleń. Sami zobaczcie
Seniorka szła przy Netto. 600 tys. wyświetleń. Sami zobaczcie
Rzadki widok. Leśnik pokazał zdjęcie. Wędrowała po lesie
Rzadki widok. Leśnik pokazał zdjęcie. Wędrowała po lesie
Złodzieje oszukali 88-latkę. Wróciła "stara" metoda
Złodzieje oszukali 88-latkę. Wróciła "stara" metoda
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa