Nie będzie niemiecko-francuskiego myśliwca? Możliwe fiasko FCAS

"Nowy wielozadaniowy samolot bojowy miał być pokazowym projektem przemysłów zbrojeniowych Niemiec i Francji, lecz po blisko dziewięciu latach prac przedsięwzięciu grozi fiasko; to fatalny sygnał dla świata" – ocenił niemiecki dziennik "Sueddeutsche Zeitung", cytowany przez PAP.

Friedrich Merz, Emmanuel Macron Friedrich Merz, Emmanuel Macron
Źródło zdjęć: © Getty Images | KRISZTIAN BOCSI
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • "Sueddeutsche Zeitung" informuje, że Emmanuel Macron ma pod koniec lutego ogłosić fiasko pierwotnego projektu FCAS.
  • Spór Airbusa z Dassaultem i różnice polityczne sparaliżowały kluczowe decyzje, mimo udziału Hiszpanii.
  • Rozważany jest okrojony wariant: rezygnacja z myśliwca i skupienie na systemie koordynacji Air Combat Cloud.

Program Future Combat Air System (FCAS) miał być symbolem europejskiej współpracy zbrojeniowej i odpowiedzią na nowe zagrożenia. Projekt zaproponował w 2017 r. przez Emmanuel Macron. Poparła go Angela Merkel, a kanclerz Friedrich Merz po przejęciu władzy deklarował kontynuację. "Sueddeutsche Zeitung” ("SZ") ocenia jednak, że po blisko dziewięciu latach prac przedsięwzięciu grozi fiasko. Projekt ma stać pod dużym znakiem zapytania.

"W rzeczywistości obecnie chodzi tylko o to, kiedy i w jaki sposób Macron ogłosi koniec pierwotnego projektu i co z niego zostanie" – czytamy w "SZ". Dziennik wskazuje, że Macron planuje poinformować o fiasku pod koniec lutego, w programowym przemówieniu koncentrującym się na kwestiach bezpieczeństwa. Cytowana przez PAP gazeta opisuje to jako fatalny sygnał dla wiarygodności europejskiej współpracy przemysłów obronnych.

Sednem problemu stały się tarcia między Airbusem a Dassaultem, producentami Eurofightera i Rafale/Mirage. Z ustaleń "SZ" wynika, że strona francuska chciała przewodzić programowi, argumentując posiadaniem kluczowych technologii. Szef Dassault Eric Trappier miał domagać się nawet 80 proc. środków. Po stronie niemieckiej narastało wrażenie, że Berlin został sprowadzony do roli dostawcy komponentów i sponsora.

W tle pojawiły się także napięcia polityczne. Paryż wytykał Berlinowi decyzję o zakupie amerykańskich F-35 po inwazji Rosji na Ukrainę zamiast francuskich Rafale. Według "SZ" obie stolice szukają dziś sposobu na "wyjście z twarzą”. Jeden z rozważanych wariantów zakłada porzucenie samego samolotu na rzecz budowy wielodomenowej sieci dowodzenia i wymiany danych Air Combat Cloud.

Co dalej z FCAS i europejskim lotnictwem bojowym?

FCAS od początku miał być czymś więcej niż myśliwcem. Zakładał integrację z kierowaną cyfrowo siecią dronów i czujników, by w czasie rzeczywistym wymieniać dane i koordynować działania. Koszt całości szacowano na ok. 100 mld euro, a obok Niemiec i Francji uczestniczyła w nim Hiszpania. Po latach badań projekt miał wchodzić w decydującą fazę, lecz brak porozumienia firm i rządów zatrzymał prace.

Jeśli pierwotny model upadnie, Berlin będzie musiał znaleźć nową ścieżkę. Według "SZ" jedną z opcji może być dołączenie do brytyjsko-włosko-japońskiego programu Global Combat Air Programme. Inną rozważaną drogą jest kooperacja ze szwedzkim Saabem. Równolegle zwolennicy utrzymania części dorobku FCAS sugerują skupienie się na warstwie sieciowej, czyli Air Combat Cloud, i budowie europejskiej architektury koordynacji obrony przeciwlotniczej.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Tak sprawdzał grubość lodu na Motławie. "Ten filmik będzie hitem w sieci"
Tak sprawdzał grubość lodu na Motławie. "Ten filmik będzie hitem w sieci"
Awantura przy płocie. Poszło o śnieg. Nagranie z monitoringu
Awantura przy płocie. Poszło o śnieg. Nagranie z monitoringu
Mieszkańcy dzwonią do strażników. Ponad 500 kontroli w miesiąc
Mieszkańcy dzwonią do strażników. Ponad 500 kontroli w miesiąc
220 km/h na DK17. Mamy komentarz policji
220 km/h na DK17. Mamy komentarz policji
Premier Norwegii: stabilna Arktyka to także interes Polski
Premier Norwegii: stabilna Arktyka to także interes Polski
40-latek zadzwonił po pomoc. Powiedział, że "za chwilę umrze"
40-latek zadzwonił po pomoc. Powiedział, że "za chwilę umrze"
Nie żyje Jerzy Suchocki. To legendarny kompozytor polskich gwiazd
Nie żyje Jerzy Suchocki. To legendarny kompozytor polskich gwiazd
Żołnierze Kim Dzong Una w Rosji. Takie mają zadania
Żołnierze Kim Dzong Una w Rosji. Takie mają zadania
Rozbił szybę na przystanku. Wszystko się nagrało
Rozbił szybę na przystanku. Wszystko się nagrało
Potańcówka w klimacie PRL w Radomiu. "Napluliście ofiarom w twarz"
Potańcówka w klimacie PRL w Radomiu. "Napluliście ofiarom w twarz"
Nie żyje biskup Julian Wojtkowski. Miał 99 lat
Nie żyje biskup Julian Wojtkowski. Miał 99 lat
Urzędnik z Choczewa za kratkami. Aresztowano go w pracy
Urzędnik z Choczewa za kratkami. Aresztowano go w pracy