Nie chce opuścić Wenecji. Mimmo pod stałą obserwacją
Władze Wenecji rozpoczęły stały monitoring delfina, który od miesięcy pływa w rejonie Placu Świętego Marka. Pierwsze wyniki wskazują, że Mimmo jest w dobrej kondycji.
Najważniejsze informacje
- Cotygodniowy monitoring delfina Mimmo prowadzą władze Wenecji i naukowcy z Uniwersytetu w Padwie.
- Pierwsza dwugodzinna obserwacja potwierdziła dobrą kondycję i prawidłowe zachowania zwierzęcia.
- Równolegle ruszy kampania informacyjna dla mieszkańców, załóg statków i turystów.
Latem ubiegłego roku w historycznym centrum Wenecji pojawił się delfin, szybko ochrzczony przez mieszkańców imieniem Mimmo. Zwierzę zadomowiło się w rejonie Placu Świętego Marka i Pałacu Dożów, stając się atrakcją dla turystów. Jak podaje PAP, po nieudanej próbie wyprowadzenia go na otwarte morze w listopadzie, władze miasta i naukowcy poddali się i postanowili skupić na regularnej obserwacji delfina w lagunie.
Projekt monitoringu to wspólna inicjatywa władz Wenecji, Muzeum Historii Naturalnej oraz zespołu z Instytutu Biomedycyny Uniwersytetu w Padwie, realizowana przy wsparciu Obrony Cywilnej. Celem jest ochrona ssaka w ruchliwym i dla niego ryzykownym otoczeniu. Zespół ekspertów ma sprawdzać stan zdrowia Mimmo, jego zwyczaje i reakcje na jednostki pływające.
Niezwykłe spotkanie z delfinami. Nagranie świadka zwala z nóg
Pierwsza, trwająca dwie godziny obserwacja, objęła dokładne dokumentowanie zachowań delfina. Naukowcy analizowali m.in. orientację przestrzenną i poziom aktywności, wykorzystując do tego nagrania akustyczne z hydrofonu. Regularne patrole mają odbywać się co tydzień, ze stałą metodyką i raportowaniem.
Naukowcy: Mimmo jest zdrowy
Badacze przekazują, że aktualnie nie ma sygnałów ostrzegawczych dotyczących stanu delfina. - Monitoring potwierdza, że delfin jest zdrowy i nie wykazuje żadnych niepokojących zachowań — powiedział Marco Bonato z Uniwersytetu w Padwie, cytowany przez PAP. Dodał, że zarejestrowane dźwięki pozwalają pozytywnie ocenić zmysł orientacji Mimmo i jego aktywność.
Równolegle do działań na wodzie przygotowano moduł edukacyjny skierowany do mieszkańców, armatorów i odwiedzających Wenecję. Wraz z nadejściem wiosny i wzrostem ruchu turystycznego w mieście ruszy kampania informacyjna o zasadach bezpiecznego zachowania w pobliżu delfina, by ograniczyć stres zwierzęcia i zmniejszyć ryzyko kolizji.
Dlaczego nie wypuszczono go na otwarte morze
W listopadzie podjęto skomplikowaną operację wyprowadzenia Mimmo poza lagunę. Zaniepokojeni naukowcy zwracali uwagę na intensywny ruch tramwajów wodnych, motorówek i łodzi transportowych w centrum Wenecji. Próba nie przyniosła efektu, a delfin szybko wrócił w okolice Placu Świętego Marka. Dlatego obecny plan zakłada ochronę na miejscu i stałe śledzenie jego aktywności.
Zespół badawczy liczy, że połączenie monitoringu i działań edukacyjnych pozwoli bezpiecznie współistnieć ludziom i Mimmo w sercu zabytkowego miasta. Wenecja traktuje ten przypadek jako wyzwanie ochronne, ale i szansę na zwiększenie świadomości wśród użytkowników wód laguny.
Źródło: PAP