Delfin Mimmo nie zamierza opuszczać Wenecji. Nieudana akcja służb

Delfin, który zadomowił się przy placu Świętego Marka, znowu pojawił się w kanałach Wenecji. Służby próbowały wyprowadzić go na otwarte morze, ale wrócił następnego dnia.

Delfin Mimmo nie zamierza opuszczać WenecjiDelfin Mimmo nie zamierza opuszczać Wenecji
Źródło zdjęć: © Facebook
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Delfin Mimmo wrócił w okolice placu Świętego Marka mimo sobotniej operacji wyprowadzenia na Adriatyk.
  • W akcji uczestniczyły m.in. Straż Przybrzeżna, straż pożarna i badacze z uniwersytetu w Padwie; użyto sonaru.
  • Naukowcy obawiają się o bezpieczeństwo zwierzęcia z powodu intensywnego ruchu łodzi w historycznym centrum.

W Wenecji od kilku tygodni uwagę turystów i mieszkańców przyciąga delfin pływający w pobliżu Pałacu Dożów. Zwierzę, nazwane przez wenecjan Mimmo, stało się nieformalną atrakcją historycznego centrum. Jak podaje Polska Agencja Prasowa za włoskimi mediami, obecność ssaka w miejscu o tak gęstym ruchu motorówek i tramwajów wodnych budzi jednak obawy naukowców o jego bezpieczeństwo.

W sobotę przeprowadzono skomplikowaną operację wyprowadzenia Mimmo na otwarte morze. W działaniach brały udział patrole Straży Przybrzeżnej, straży pożarnej, straży miejskiej, policji oraz Obrony Cywilnej. Koordynację zapewnił kapitanat portu w Wenecji we współpracy z badaczami z uniwersytetu w Padwie. Do naprowadzania zwierzęcia wykorzystano sonar oparty na falach dźwiękowych.

Mimo tej szeroko zakrojonej eskorcie delfin nie zmienił zwyczajów. Już następnego dnia ponownie pojawił się w rejonie placu Świętego Marka. Według relacji mediów zwierzę najwyraźniej traktuje te wody jak swoje naturalne środowisko, regularnie pływając i wyskakując ku uciesze obserwujących go turystów.

Bat na turystów w Wenecji. Opłata za wstęp do miasta

Turystyczny magnes i dylemat bezpieczeństwa

Mimmo w krótkim czasie stał się symbolem wyjątkowego spotkania natury z miastem na lagunie. Jego popisy przyciągają liczne osoby, ale towarzyszą im także ostrzeżenia ekspertów. Ruch jednostek w historycznym centrum jest intensywny, co zwiększa ryzyko kolizji i stresu dla zwierzęcia. Z tego powodu służby zdecydowały się na sobotnią interwencję.

Weneckie władze portowe i naukowcy stoją przed trudnym zadaniem pogodzenia bezpieczeństwa delfina z realiami życia miasta na wodzie. Sobota pokazała, że nawet przy użyciu nowoczesnych narzędzi, takich jak sonar, próba skierowania zwierzęcia ku Adriatykowi nie gwarantuje trwałego efektu.

Wybrane dla Ciebie
Prawie 170 tysięcy ofiar. Żołnierze Putina masowo giną
Prawie 170 tysięcy ofiar. Żołnierze Putina masowo giną
Atak wilków w Małopolsce. Pilny apel gminy. "Zamknij furtkę na noc"
Atak wilków w Małopolsce. Pilny apel gminy. "Zamknij furtkę na noc"
Spojrzał na termometr. Policjant aż nie dowierzał
Spojrzał na termometr. Policjant aż nie dowierzał
Skandal w Zimnej Wódce. Po zakrapianej imprezie zniknął znak
Skandal w Zimnej Wódce. Po zakrapianej imprezie zniknął znak
-41,1 stopnia Celsjusza. Tu padł nieoficjalny rekord zimna. Mróz także latem
-41,1 stopnia Celsjusza. Tu padł nieoficjalny rekord zimna. Mróz także latem
Zdjęcie wychudzonego psa. Policja reaguje
Zdjęcie wychudzonego psa. Policja reaguje
Poranny alarm na lotnisku. Straż Graniczna interweniowała przez bagaż
Poranny alarm na lotnisku. Straż Graniczna interweniowała przez bagaż
Miał cztery kobiety naraz. Wpędził je w milionowe długi
Miał cztery kobiety naraz. Wpędził je w milionowe długi
Noworodek ukryty w szafce. Trafił na stół operacyjny
Noworodek ukryty w szafce. Trafił na stół operacyjny
Przyczaiła się nad rzeką. Dobrze, że miała aparat. Co za sceny
Przyczaiła się nad rzeką. Dobrze, że miała aparat. Co za sceny
To jest plaga w Zakopanem. Policja ujawnia
To jest plaga w Zakopanem. Policja ujawnia
Centymetry od tragedii. Nagranie z BMW oburzyło internautów
Centymetry od tragedii. Nagranie z BMW oburzyło internautów