Nie odstępuje papieża na krok. Co się dzieje w klinice Gemelli?

Po 13 dniach spędzonych w szpitalu stan papieża Franciszka lekko się poprawia. W środę czuł się na siłach, by po śniadaniu zająć się pracą. Polska korespondentka Magdalena Wolińska-Riedi ujawnia, jak wygląda opieka medyczna głowy Kościoła. - Franciszek nie ma swojego lekarza na wyłączność - mówi dziennikarka w rozmowie z "Super Expressem".

.Polska dziennikarka prosto z Watykanu: "Sanitariusz nie odstępuje papieża na krok"
Źródło zdjęć: © Instagram, PAP
Edyta Tomaszewska

Watykan przekazał dobre wieści na temat stanu zdrowia papieża, który od 14 lutego jest hospitalizowany w rzymskiej Poliklinice Gemelli, gdzie trafił z obustronnym zapaleniem płuc. "Jest dalsza, lekka poprawa stanu papieża Franciszka" - poinformował w środę wieczorem Watykan. Papież nadal kontynuuje terapię.

Jak ujawnia Magdalena Wolińska-Riedi, korespondentka telewizji EWTN z Watykanu  Franciszkowi towarzyszy sanitariusz Massimiliano Strappetti, który nie odstępuje go na krok.

Przy Franciszku na stałe jest też mój długoletni kolega, sanitariusz Massimiliano Strappetti, który pracował przed laty na oddziale reanimacji Polikliniki Gemelli, po czym trafił na stałe do Watykanu, by zajmować się coraz bardziej cierpiącym Janem Pawłem II. Teraz nie odstępuje papieża na krok. Jest na każdej audiencji, ceremonii oraz w domu św. Marty i to on naciskał, żeby hospitalizować Franciszka prawie dwa tygodnie temu, po tym jak zapalenie oskrzeli nie ustępowało - mówi Wolińska-Riedi w rozmowie z "Super Expressem".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polacy wypowiedzieli się o postawie Franciszka. Specjalistka wyjaśnia

Franciszek nie ma osobistego lekarza, jak jego poprzednicy. Zamiast tego, opiekę nad nim sprawuje zespół medyczny z Polikliniki Gemelli.

Przy poprzednikach Franciszka było tak, że każdy miał swojego osobistego lekarza. Janem Pawłem II zajmował się dr Renato Buzzonetti, a Benedyktem XVI prof. Fabrizio Polisca. Franciszek nie ma swojego lekarza na wyłączność, również w czasie podróży zagranicznych przy papieżu jest któryś z lekarzy pracujących w przychodni watykańskiej - opowiada Magdalena Wolińska-Riedi w rozmowie z "Super Expressem".

Dla papieża wydzielono całe dziesiąte piętro szpitala, które zapewnia nowoczesne zaplecze medyczne. Polska korespondentka podkreśla, że placówka dysponuje najnowocześniejszym sprzętem wspierającym lekarzy w walce o zdrowie papieża.

Wolińska-Riedi miała okazję przebywać w tych samych przestrzeniach szpitalnych, co papież. Podkreśla, że są one zarezerwowane dla najwyższych dostojników kościelnych, co zapewnia najwyższy standard opieki.

To już czwarty pobyt Franciszka w szpitalu, ale najpoważniejszy. Wcześniej papież zmagał się z zapaleniem oskrzeli, które nie ustępowało.

Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód