"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny

Fundacja Kundelek opisała historię pieska Marvela, który został adoptowany jako prezent świąteczny dla dziecka. W wigilię okazało się, że "nie o takiego pociesze chodziło". Postanowili go wyrzucić z domu, po czym został oddany przez przypadkową dziewczynę do fundacji.

Wyrzucili psa, bo był "nieudanym prezentem". Taki spotkał go losWyrzucili psa, bo był "nieudanym prezentem". Taki spotkał go los
Źródło zdjęć: © Facebook
Karol Osiński

"Gdy świąteczny prezent po dwóch tygodniach ląduje za drzwiami..." - rozpoczęli wpis przedstawiciele Fundacji Kundelek. Jak czytamy, historia Marvela, 4-letniego pieska typu Terier, którego historia rozpoczęła się przed świętami Bożego Narodzenia 2025 roku. Wówczas pewna rodzina znalazła ofertę w serwisie olx.pl, której "bohaterem" był właśnie Marvel.

Postanowili przygarnąć pieska dla swojego syna, lecz już w wigilię okazało się, że prezent rodziny dla dziecka okazał się "nietrafiony". "Zamiast radości były łzy. BO NIE O TAKIEGO PSA CHODZIŁO. Miał być mały, biały, kudłaty, taki jakiego ma kolega z grupy w przedszkolu! A nie czarny i chudy..." - napisano we wpisie.

Rodzina wyrzuciła psa z domu, bo "nie o takiego chodziło dziecku"

Marvel został wyrzucony z domu i mieszkał na tarasie bez budy. Jedyne, na co mógł liczyć to daszek. Jedna z kobiet, która przechodziła tamtędy, obserwowała los psa i postanowiła go zabrać, po czym oddać w ręce Fundacji Kundelek.

Jej przedstawiciele poprosili o wsparcie finansowe, by móc przeprowadzić podstawowe badania pieska.

Marvel lgnie do człowieka. Wkleja się w ludzi i nie chce puścić... Niestety na razie mamy do zaproponowania mu jedynie kojec, budę i ogrzewany kontener na noc. To niewiele ale to tylko przystanek przed domem, który (mamy nadzieję) szybko znajdziemy. ALE najpierw prosimy Was o wsparcie w opłaceniu badań, odrobaczenia, odpchlenia, szczepień, czipowania i kastracji Marvela - podano.
Wybrane dla Ciebie
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc
Sceny na studniówce. Nagranie podbija Facebooka. To nie polonez
Sceny na studniówce. Nagranie podbija Facebooka. To nie polonez
Trwają przygotowania. 120 tys. wolontariuszy weźmie udział w finale WOŚP
Trwają przygotowania. 120 tys. wolontariuszy weźmie udział w finale WOŚP
Weszła do Action i oniemiała. "Ja jeszcze mam choinkę"
Weszła do Action i oniemiała. "Ja jeszcze mam choinkę"
Burmistrz wyprosił dziennikarkę. "35 lat czegoś takiego nie doświadczyłam"
Burmistrz wyprosił dziennikarkę. "35 lat czegoś takiego nie doświadczyłam"
Tyle zebrał proboszcz z kolędy. Podał konkretną kwotę
Tyle zebrał proboszcz z kolędy. Podał konkretną kwotę
"Prowokacja". Chiński dron naruszył przestrzeń powietrzną Tajwanu
"Prowokacja". Chiński dron naruszył przestrzeń powietrzną Tajwanu