Czy Jakub Z. będzie na pogrzebie ojca? Odpowiedź z prokuratury

Jakub Z., podejrzany o atak w szkole w Ostrołęce, może wystąpić o zgodę na udział w pogrzebie ojca. Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce w rozmowie z "Faktem" wyjaśnia, że w wyjątkowych sytuacjach możliwe jest tzw. zwolnienie incydentalne, ale do piątku nie wpłynął w tej sprawie żaden wniosek.

zJakub Z. podejrzany o przeprowadzenie ataku nożem w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce.
Źródło zdjęć: © PAP | Artur Reszko
Edyta Tomaszewska

19-latek przebywa w areszcie po ataku, do którego doszło w szkole w Ostrołęce. Według ustaleń śledczych wszedł do placówki z maczetą, nożem i toporkiem, a następnie zaatakował nauczycielkę oraz uczniów. Rannych zostało dziewięć osób. Jakub Z. został zatrzymany kilkadziesiąt minut później.

Ojciec podejrzanego, Krzysztof Z., zmarł kilka dni po zatrzymaniu syna. W czwartek, 15 października, sąsiad powiadomił służby, ponieważ od kilku dni nie widział 45-latka. Drzwi mieszkania były zamknięte od środka, dlatego funkcjonariusze musieli dostać się do środka siłą.

Prokuratura wyjaśnia zasady udziału w pogrzebie

Biegli ustalili, że mężczyzna odebrał sobie życie trzy dni po zatrzymaniu Jakuba Z. Śledczy wykluczyli udział osób trzecich. Nie ustalono natomiast, co skłoniło Krzysztofa Z. do tego czynu. Ciało zostało już przekazane rodzinie.


WIDEO
Ataki nożowników w szkołach. Były więzień podsumował decyzję premiera

Redakcja "Faktu" zapytała Prokuraturę Okręgową w Ostrołęce, czy aresztowany 19-latek może uczestniczyć w ceremonii pogrzebowej. Prokurator Elżbieta Łukasiewicz przekazała, że taka możliwość istnieje, jednak wymaga złożenia odpowiedniego wniosku. W praktyce procedura ta nosi nazwę zwolnienia incydentalnego.

– Musi zostać złożony wniosek o takie zwolnienie i wtedy jest on rozpatrywany – tłumaczy prokurator Elżbieta Łukasiewicz.

Jakub Z. musiałby sam wyrazić chęć udziału w pogrzebie. Następnie jego wniosek rozpatrzyłby organ prowadzący postępowanie, czyli Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce. Do piątku dokument nie został złożony.

Aresztowany byłby eskortowany przez funkcjonariuszy

Zgoda na opuszczenie aresztu nie przysługuje automatycznie. Jeżeli prokuratura przychyliłaby się do wniosku, Jakub Z. mógłby pojawić się na pogrzebie pod nadzorem konwoju funkcjonariuszy Służby Więziennej. Ostateczna decyzja zależałaby od organu prowadzącego postępowanie.

Krzysztof Z. kilka miesięcy wcześniej opuścił zakład karny, gdzie odbywał karę za znęcanie się nad rodziną. Po ataku na żonę kobieta wraz z dziećmi wyprowadziła się ze wspólnego mieszkania. W sprawie założono także niebieską kartę. W kwietniu mężczyzna wyszedł na wolność i wrócił do lokalu.

Gdzie szukać pomocy?
Gdzie szukać pomocy? © WP
Wybrane dla Ciebie