Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ESO
|
aktualizacja

Niebezpieczna roślina we Wrocławiu. Strażnicy apelują o ostrożność

16
Podziel się:

Barszcz Sosnowskiego to jedna z najbardziej toksycznych roślin w Polsce. Kontakt z tą rośliną może być bardzo groźny dla zdrowia. Coraz więcej barszczu Sosnowskiego pojawia się m.in. we Wrocławiu. Strażnicy miejscy zabezpieczyli już kilka miejsc, gdzie rośnie gatunek pochodzący z Kaukazu.

Niebezpieczna roślina we Wrocławiu. Strażnicy apelują o ostrożność
Strażnicy zabezpieczają Barszcz Sosnowskiego. (Straż Miejska Wrocławia)

Corocznie w okresie wiosenno-letnim powraca temat niebezpieczeństwa ze strony najeźdźcy z Kaukazu. Choć roślina ta swoim wyglądem i rozmiarami imponuje, to stwarza niebezpieczeństwo dla ludzkiego zdrowia. Mowa tu o barszczu Sosnowskiego, który stanowi także realne zagrożenie dla człowieka, a także dla rodzimej flory i fauny.

Barszcz Sosnowskiego jest rośliną dwuletnią, dorastająca nawet do 3,5 m wysokości. W pierwszym roku wytwarza rozetę liściową, a w drugim zaś wypuszcza pęd nasienny zakończony dużym kwiatostanem w formie pokaźnego baldachu, o średnicy nawet do 70 cm, po wydaniu nasion roślina zamiera.

Najkorzystniejszym siedliskiem występowania barszczu Sosnowskiego są wszelakie miejsca wilgotne w pobliżu cieków wodnych. Brzegi rowów melioracyjnych, kanałów odprowadzających wodę, brzegi rzek czy oczek wodnych są idealnym miejscem występowania tej rośliny, która z łatwością rozprzestrzenia się wzdłuż tych cieków wodnych kolonizując i zajmując nowe tereny - tłumaczą leśnicy Lasów Państwowych.

Barszcz Sosnowskiego wydziela substancje parzące, które są bardzo niebezpieczne dla zdrowia.

Ostatnio strażnicy miejscy z Wrocławia zlokalizowali i zabezpieczyli taśmą ostrzegawczą kolejne miejsce występowania tej rośliny (przy ul. Opolskiej). Zostawili również informację o niebezpieczeństwie. Powiadomili także zarządcę terenu o obowiązku usunięcia skupisk barszczu Sosnowskiego.

Swoimi rozmiarami może osiągać nawet do 5 m wysokości. W jej soku i olejkach eterycznych występują substancje toksyczne, które pod wpływem działania promieni UVA i UVB wiążą się ze skórą powodując oparzenia II i III stopnia. W ciągu 24 godzin od zetknięcia się z rośliną nasilają się objawy w postaci zaczerwienienia skóry i pęcherzy z surowiczym płynem - informują strażnicy.

Dodatkowo barszcz Sosnowskiego może powodować: podrażnienia górnych dróg oddechowych, nudności, wymioty, bóle głowy oraz zapalenie spojówek. Jest niebezpieczny dla zdrowia człowieka!

Przestrzegamy, aby samodzielnie nie zrywać ani nie dotykać tej rośliny! - apelują strażnicy miejscy z Wrocławia.

We Wrocławiu skupiska barszczu Sosnowskiego zlokalizowano już w okolicach: ul. Opolskiej, ul. Strachowickiej, ul. Kozanowskiej, ul. Ubocze, ul. Opatowickiej, ul. Bartoszowickiej przy wałach nad Odrą, w Parku Klecińskim przy rzece Ślęza, ul. Celtyckiej, ul. Błotnej, ul. Chrobrego, ul. Kasprowicza, ul. Żernickiej.

Zobacz także: Co za widowisko! Rój 160 dronów nad Warszawą
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(16)
Marek 1
3 miesiące temu
Krówek mało to i barszcz się panoszy a to miała być roślina na zielonkę
zdziwiony
3 miesiące temu
Nie wiem co ten Sosnowski sobie myślał, ale ja zrobiłem sobie barszcz ukraiński i zjadłem ze smakiem.
Jechać z Orka...
3 miesiące temu
Sadzić gęsto wzdłuż granicy z moskalami od Baltyku po tatry , z polem minowym ppanc włacznie.
Bona N.
3 miesiące temu
To jest właśnie "barszcz ruski" - dziedzictwo tego "wspaniałego" kraju. Ruskie powinni go opatentować i nie czepiać się BARSZCZU UKRAIŃSKIEGO, bo to zupełnie co innego !!!
KRZYSZTOF
3 miesiące temu
Trzeba postawić strażnika z bronią i strzelać do tych ,którzy chcą się do rośliny zbliżyć .A co jak totalitaryzm to totalitaryzm.
Boss
3 miesiące temu
Barszcz przy PiS to mały pikuś
Tylko siła
3 miesiące temu
To był prezent - bukiet od Loni Breżniewa. Od nich co jakiś cas dostajemy "prezenty". Tu taki już lud, że we wszystkich widzi wrogów. U nas też takich widzę.
Lukrec
3 miesiące temu
A gdzież to nasi naukowcy,nie dają rady,nie potrafią nic opracować?
Aneta
3 miesiące temu
Ja tam z tego dobre wino pędzę, a i dżemy też są super
Hagel
3 miesiące temu
Żeby się go pozbyć, trzeba ściąć kwiaty jak są jeszcze zamknięte, najlepiej w chłodny dzień to zrobić, I wrzucić je do ognia, samą roślinę potraktować mocną dawką raundap, u46,katana ,garlon , I obserwować miejsce co roku, bo roślina będzie odrastała nie zwalczana. Absolutnie nie dotykać w dni upalne, no i jaki smród wydziela. Ja już ich kilka załatwiłem to wiem coś o tym.
123
3 miesiące temu
Dwie roślinki i zabezpieczają u nas na Mazurach są hektary i nic z tym nie robią
emeryt
3 miesiące temu
Straznicy miejscy powinni zabrac sie za kosy i zniszczyc barszczyk od tego sa grupa leni u mnie w miescie juz ponad 20 nie ma tej formacji i zyjemy spokojnie.
Gośćcu
3 miesiące temu
Dać im randap i niech pryskają . Może w końcu będzie pożytek z tej wiejskiej straży 😜😜😜
aga
3 miesiące temu
No i co z nim zrobią? Chyba poczekają na nasiona zamiast wypalić.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić