Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ESO
|
aktualizacja

Ten sam dzień i produkt. Tylko kraj inny. Różnica cen w Lidlu powala

537
Podziel się:

W dobie rekordowej inflacji coraz częściej porównujemy ceny podstawowych produktów w polskich i niemieckich sklepach tych samych sieci. Mimo że w Polsce nie płacimy w euro, często okazuje się, że wiele produktów kosztuje sporo więcej niż u naszych zachodnich sąsiadów. Poniżej kolejny tego przykład.

Ten sam dzień i produkt. Tylko kraj inny. Różnica cen w Lidlu powala
Cena lodów w polskim i niemieckim Lidlu bardzo się różni. (Getty Images, Lidl.pl)

Drożyzna mocno daje się we znaki. Według ostatnich danych inflacja w czerwcu 2022 r. w Polsce wyniosła 15,6 proc. To najwyższy odczyt od ponad 25 lat. Jak podaje GUS najbardziej drożeją paliwa - 9,4 proc. (w ujęciu rocznym, czerwiec 2022 r. vs. czerwiec 2021 cena paliw wzrosła aż o 46,7 proc.), nośniki energii oraz żywność.

Podwyżki cen dokuczają Polakom niemal na każdym kroku. Z tygodnia na tydzień musimy coraz głębiej sięgać do kieszeni, niezależnie czy robimy zakupy w dyskontach, czy w delikatesach.

Porównali ceny lodów w polskim i niemieckim Lidlu

Tymczasem dziennikarze portalu istotne.pl porównali ceny lodów w polskim i niemieckim Lidlu. Różnica w cenie jest ogromna.

Lody Bon Gelati z migdałami (opakowanie 6 sztuk) w Lidlu w Bolesławcu (woj. dolnośląskie) 6 lipca kosztowały 14,38 zł. W niemieckim Lidlu te same lody kosztowały w dniu 9 lipca 1,99 euro, czyli ok. 9,50 zł. Była to promocyjna cena. Normalnie kosztują 2,29 euro, czy w przeliczeniu na złotówki ok. 10,90. To wciąż taniej niż w Polsce.

Internauci zaznaczają, że żywność w Niemczech także podrożała, ale mimo to wiele produktów jest wciąż tańszych niż w Polsce. "Bardzo wiele artykułów jest tańszych w Niemczech. Niestety" - czytamy w komentarzach pod artykułem portalu istotne.pl. "I za godzinę pracy na zachodzie człowiek więcej kupi rzeczy niż w Polsce" - podkreśla jeden z internautów.

Przypominamy, że prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński w ramach objazdówki po Polsce na początku lipca przekonywał Polaków, że polscy lekarze, którzy obecnie pracują w Niemczech, niedługo będą wracać do kraju, bo nie opłaca im się już pracować u naszych zachodnich sąsiadów. - Będą wracać, bo już dzisiaj nie przyjmują propozycji w Niemczech, bo tam się mniej płaci niż tu - mówił Kaczyński.

Przecież w Niemczech euro nie jest warte więcej niż 3 złote, nawet jest mniej warte, a nie 4,50 czy prawie pięć - oznajmił 2 lipca prezes PiS w Białymstoku.
Zobacz także: Powrót absurdalnie wysokich rachunków w wakacje? "Takie historie to rzadkość"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(537)
Robibobi
3 miesiące temu
W Irlandii 2,79€ bez żadnej promocji.
Darek
3 miesiące temu
Mieszkam we francji i tu jest tańsze zycie jak w Polsce
Sergiusz
3 miesiące temu
Za eurojackpot za 1 losowanie płacę w NL 2 Euro a w PL 12,50ZL
Polak za gran...
3 miesiące temu
Artykuł z typu "Nigdzie nie byłem, nic nie widziałem, tylko usłyszałem" To, więc taką bajkę Wszystkim napisałem....... Ja mieszkam w DE 8 lat, co roku jeżdżę do pl na wczasy na mazury i za każdym razem tylko więcej, więcej i więcej po kieszeni.... Pięć lat temu koszt podróży własnym autem, pobyt w pensjonacie nad jeziorem dla 2 osób przez 2 tygodnie z cało dobowym wyżywieniem + jakieś dodatkowe atrakcje kosztowały mnie maksymalnie 1600Euro. Rok temu, za pobyt w tym samym miejscu co wcześniej 2500euro. W tym roku natomiast, wybieram się dopiero pod koniec lipca i już się zastanawiam ile tym razem będę musiał dołożyć
Bolesław007
3 miesiące temu
Bolesławiec to miasto niedaleko od granicy z Niemcami, te ceny to dla niemiaszków. Tak myślą "menagery" Lidla w Polsce. Polak jak mądry inaczej to kupuje w lidlu. Kiedy mieszkasz niedaleko granicy z Niemcami to próbujesz oszwabić szwaba nawet jakeś szwab. Nie kupujcie i nie narzekajcie. Sprzedajcie to co macie i bliżej granicy z Białorusią zamieszkajcie. W Bolesławcu gary lepią może i też drogo sprzedają chyba jako pamiątki bo handel to żaden.
Ryszard
3 miesiące temu
Jak wy liczycie?! 1,99 euro razy 3 PLN równa się 5,97. Tyle kosztują lody w Niemczech! Prawda prezesie?
Ronin
3 miesiące temu
Chciałem przypomnieć że litr to niemiecka firma i naturalnym jest że w Polsce sprzedaje drożej tylko Polacy są takimi frajerami że na zachodzie sprzedają taniej niż u siebie
Ali,alo
3 miesiące temu
Podjechałem na wewnętrzny parking szpitalny tylko dla personelu .Po covidzie 19 samochody medyków to półka premium
Marta
3 miesiące temu
W Anglii te lody kosztują 2 funty więc taniej niż w polsce
Art
3 miesiące temu
Ostatnio kupiłem klimę silvercrest,cena w Polsce 999zl,w Holandii 169 euro+-800zl
Fafik5
3 miesiące temu
Mieszkam w pobliżu Lidla i tam często zrobiłam zakup(artykuly pierwszej potrzeby i nie tylko)jednak od dłuższego czasu wole pojsc dalej w miasto poniewaz Lidl zepsuł sie z jakością towaru nie mowiac o cenach.Nie wiem jak jest w Niemczech ale u nas co rusz jest wycofywany jakis produkt ze względów jakościowych,ciuchy gatunkowo to teraz masakra kiedys byly super.Nie warto kupowac w tym markecie bo to zdzierstwo jest.
bim
3 miesiące temu
Wróci Tusk to nie będzie różnicy bo nie będzie Polski
BBB
3 miesiące temu
Rząd na słupie, producenci łupią, taki mamy złodziejski naród!!! A taki Kaczor, Obajtek powie że jest u nas najtaniej. Ciemny Polaczek to kupuje.
Pretor
3 miesiące temu
Bo gdyby było euro produkty by nie podrożały a jak kurs płynie to i ceny płyną czy kogoś to dziwi?
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić