Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
MDO
|

Nietypowa prośba ojca. Szuka misia. Powód chwyta za serce

15
Podziel się:

Pewien ojciec zwrócił się do użytkowników Wykopu z wyjątkową prośbą. Poszukuje misia, który musi spełnić pewne kryteria. Musi być idealnie taki, jak ten ze zdjęcia.

Nietypowa prośba ojca. Szuka misia. Powód chwyta za serce
Poszukiwany miś (wykop)

Jeden z użytkowników Wykopu zainspirował się historią znalezioną w sieci. Pewna matka zaskoczyła swoją córkę podczas 18. urodzin. Podarowała jej takiego samego misia, jakiego dziewczyna miała w najmłodszych latach.

Dzięki temu jej córka mogła zobaczyć, jak bardzo zmienił się jej pierwszy pluszak. Ten pomysł spodobał się użytkownikowi Wykopu na tyle mocno, że postanowił postąpić w ten sam sposób.

Ma jednak pewien problem. Przekopał internet, ale nie zdołał znaleźć takiego samego misia, jak ten, którego wręczył córce w przeszłości.

Mimo to się nie poddaje. Poprosił internautów o pomoc, zamieszczając zdjęcie poszukiwanego misia. Załączył też krótki opis.

Misia kupiłem, kiedy zaraz po narodzinach córki postanowiłem dorobić na jej wyprawkę, handlując na targu gwiazdami betlejemskimi. Pojechałem po nie na giełdę Bronisze (Warszawa). Kupiłem go na hali kwiatowej, na jednym z pierwszych stanowisk od wejścia. Pan głównie ma tam świece, a misie są przypadkiem. Byłem tam dzisiaj - niestety, Pan nie pamięta, skąd misiak się wziął i skąd przybył - napisał.

Tak wygląda poszukiwany miś

Użytkownik "radomianin" zaprezentował również dokładny opis poszukiwanego misia.

33 cm, szary, z kokardką, nosek jakby zamsz, oczka blisko siebie, pyszczek w kolorze reszty. Brak innych cech szczególnych - wyjaśnił.

Ojciec sądzi, że miś raczej nie był produkowany na masową skalę i właśnie dlatego trudno go zdobyć. Co prawda znalazł podobne, ale on chce uzyskać identyczną zabawkę.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(15)
jestem za
10 miesięcy temu
ja mam 54 lata i żadnek zabawki z dzieciństwa a szkoda. na 53 urodziny dostałam takiego samego misia tylko bezowego, mięciutki , dość drogi był jak sie dowiedziałam. Kocham tego misia strasznie, przytulam go jest b milutki , siedzi na komodzie w sypielni i patrzy na mnie. w każdym wieku mis jest potrzebny. Opiekowałam się pania z glęboką dmencją miała 104 lata. Leżała tylko w łóżku a na łózku przy jej prawej ręce siedział miś. Rozmawiała, z nim, głaskała go , przytulała, to był jej najlepszy przyjaciel. mis to prezent ponadczasowy, .....
Nemeczek
10 miesięcy temu
Niestety często nasze dzieci widzą inaczej takie gesty, niż byśmy chcieli
Emi
10 miesięcy temu
Myślę, że na zamówienie wszystko w tych czasach możliwe, za dobre pieniądze można oddworzyć misia w fabryce zabawek 😞
siwy kruk
10 miesięcy temu
Mój syn ma już 43 lata, własne mieszkanie i dzieci, ale jago miś nadal mieszka w jego dawnym pokoju. (i po cichu ukradkiem w czasie odwiedzin jest przytulany).
Tdgg
10 miesięcy temu
Ja tam nie miałam misia ale kolorowy kocyk, którego musiałam zabierać ze sobą na jakikolwiek wypad poza domem. Nawet nie pamiętam kiedy znikł. Chyba ostatecznie do małej kuzynki trafił jak już wyrosłam.
Aniceta
10 miesięcy temu
Mam 60 lat i misia, którego dostałam na urodziny trzymam w szafie. Ma tam swoją gawrę. Jeszcze mruczy. Kocham Go tak mocno do dziś i wiem co to są misie.
Miszka
10 miesięcy temu
Ale mu już po dowiedzieli, że na Ali expresie są takie misie. Więc sprawa załatwiona. Ja swojego Misia też dałem córce i zaginął jak podrosła , a sam go znalazłem jak byłem mały na ulicy. Misie muszą żyć swoim życiem i prawdopodobnie wędrują od dziecka do dziecka.
Rena
10 miesięcy temu
Nie wiem czy dla dorosłej córki to dobry pomysł ? Ja osobiście nie chciała bym znowu dostać misia na 18 stkę .Wolała bym Samochód 🤗
ks.Jankowski
10 miesięcy temu
Ja ma mam wiele takich i podobnych misiów zapraszam wszystkie dzieci (preferuje chłopców) do kościelnej zakrystii, ale bez świadków ! Każde dziecko dostanie w ,,misia" a najmłodsze nawet dwa razy.
miś
10 miesięcy temu
Miś Charlie. A tak poza tym - mój syn miał swoją maskotkę, która jak wiadomo trochę się zniszczyła (bo wszędzie brał ją ze sobą) kupiliśmy mu nową, taką samą (bo była z ikei) na wymianę, ale niestety on stwierdził, że to nie jest taka sama, że tamtą kocha a nowa jest tylko zwykłą zabawką. Urok ukochanych pluszaków polega na tym, że są zniszczone, brzydkie i śmierdzą, ale są ukochane! (Jak po latach z ukochanym mężem...)
Patryk
10 miesięcy temu
Przewaliłem strych ale nie mam
Mmm
10 miesięcy temu
Chyba bardzo kocha swoje dziecko
Rozumiem
10 miesięcy temu
A mi się zdaje że ten pan sam chce mieć takiego misia z sentymentu lat dziecięcych .
Rozumiem
10 miesięcy temu
A mi się zdaje że ten pan sam chce mieć takiego misia z sentymentu lat dziecięcych .
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić