Gwiazdosz ma bardzo charakterystyczny wygląd. Gdy dojrzewa, jego zewnętrzna osłona pęka i rozchyla się na kilka ramion. W ten sposób odsłania się znajdujący się w środku kulisty "woreczek", czyli główka, w której zgromadzone są zarodniki. To właśnie wtedy grzyb przypomina niewielką gwiazdę. Nietypowy kształt sprawia, że gwiazdosza trudno pomylić z większością innych leśnych grzybów.
Deszcz pomaga rozsiewać zarodniki
Gwiazdosz ma również niezwykły sposób na rozprzestrzenianie swojego potomstwa. Wystarczy kropla deszczu, podmuch powietrza albo potrącenie grzyba przez leśne zwierzę, aby z jego wnętrza uwolniły się zarodniki.
Powstająca w ten sposób chmura zarodników może zostać następnie rozproszona przez wiatr. Dzięki temu grzyb może zasiedlać kolejne miejsca w lesie.
Cenne znalezisko w lasach
Obserwacja gwiazdosza szczególnie ucieszyła leśników ze względu na status wielu przedstawicieli tej grupy. Choć gwiazdosz frędzelkowany nie jest obecnie w Polsce objęty ścisłą ochroną, wiele innych gatunków gwiazdoszy pozostaje pod ochroną prawną i należy do grzybów rzadkich lub zagrożonych.
Dlatego każde takie spotkanie z niezwykłym grzybem jest warte uwagi. Obecność gwiazdoszy może być także kolejnym sygnałem świadczącym o różnorodności siedlisk występujących na terenie Nadleśnictwa Rajgród.
Leśnicy podziękowali panu Wojciechowi za czujność, wykonanie zdjęć i podzielenie się swoim odkryciem. Jednocześnie przypominają, że gwiazdosze są grzybami niejadalnymi. Ze względu na rzadkość wielu gatunków i ich ochronę nie należy ich zrywać ani niszczyć.
Świat jest pełny pozytywnych historii, małych i dużych. Piszemy o nich wszystkich w ramach naszego cyklu #DziennaDawkaDobregoNewsa. Chcesz przeczytać więcej dobrych newsów? Kliknij TUTAJ.