Nowe prawo. Będą strzelać do tych zwierząt. Prezydent zatwierdził
Prezydent Karol Nawrocki zatwierdził przepisy pozwalające użyć gumowych kul wobec niedźwiedzi i żubrów. Zmiany dotyczą ochrony mieszkańców terenów zagrożonych dzikimi zwierzętami.
Najważniejsze informacje
- Prezydent podpisał nowelizację ustawy o ochronie zwierząt.
- Myśliwi mogą odstraszać niedźwiedzie i żubry przy użyciu broni gładkolufowej z gumowymi pociskami.
- Celem regulacji jest poprawa bezpieczeństwa ludzi na terenach zagrożonych obecnością dzikich zwierząt.
Prezydent podjął decyzję w trosce o bezpieczeństwo
Zmiany w przepisach dotyczących ochrony zwierząt zostały oficjalnie zatwierdzone przez prezydenta Karola Nawrockiego – informuje PAP. Decyzja związana jest z obawami mieszkańców regionów takich jak Bieszczady i Podkarpacie, gdzie dzikie zwierzęta coraz częściej pojawiają się w pobliżu domostw. Kancelaria prezydenta podkreśla, że nowe regulacje mają na celu ochronę życia i zdrowia ludzi, które uznano za nadrzędne wartości.
Nowelizacja ustawy: gumowe kule w rękach myśliwych
Przyjęte przepisy umożliwiają myśliwym płoszenie niedźwiedzi brunatnych lub żubrów przy wykorzystaniu broni gładkolufowej i amunicji niepenetracyjnej, głównie gumowych pocisków. Możliwość takiego działania będzie dostępna dla osób posiadających zezwolenie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (RDOŚ) i odpowiednie uprawnienia łowieckie. Założeniem jest wywołanie bólu bez śmiertelnych konsekwencji dla zwierząt, co ma sprawić, że unikać będą one ludzkich siedlisk.
Ustawa odpowiada na potrzeby lokalnych społeczności
Według pomysłodawców nowelizacji, coraz częstsze pojawianie się niedźwiedzi przy zabudowaniach wynika z ich rosnącej populacji i przyzwyczajania się do zdobywania pożywienia w pobliżu ludzi. Autorzy reformy przekonują, że nowa metoda odstraszania ma zwiększyć bezpieczeństwo, zarówno mieszkańców, jak i samych zwierząt. Dla wielu gmin brakowało dotąd przeszkolonych osób ze specjalistycznym sprzętem, które byłyby w stanie skutecznie i humanitarnie odstraszyć duże drapieżniki.
Specjalne zasady i dodatkowe zabezpieczenia
Ustawa zakłada, że osoby odpędzające zwierzęta będą zwolnione z odpowiedzialności w przypadku nieumyślnego okaleczenia lub zabicia zwierzęcia, jeśli działały w stanie wyższej konieczności. Z badań prowadzonych w Puszczy Białowieskiej wynika, że żubry najczęściej uciekają przed człowiekiem; ataki zazwyczaj są efektem zbyt bliskiego kontaktu i nieumiejętnego płoszenia. W praktyce więc, właściwe przeszkolenie i nowe przepisy mają zminimalizować ryzyko poważnych incydentów.
Ochrona gatunkowa i konieczność zezwoleń
Przyjęcie nowych przepisów nie znosi konieczności stosowania zezwoleń organów ochrony przyrody na wszelkie działania wobec niedźwiedzi i żubrów. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska pozostaje kluczową instytucją wydającą pozwolenia na takie interwencje. Nowelizacja zacznie obowiązywać dwa tygodnie po ogłoszeniu zmian – podsumowuje PAP.