Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
DSM
|

Nowy lek Pfizera na COVID-19. FDA podjęła decyzję

12
Podziel się:

Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) w środę ogłosiła decyzję o dopuszczeniu w trybie nadzwyczajnym leku Paxlovid do użytku. To pierwszy w USA lek na COVID-19 w postaci doustnych pigułek.

Nowy lek Pfizera na COVID-19. FDA podjęła decyzję
Nowy lek Pfizera na COVID-19 w tabletkach dopuszczony w USA (PAP, PFIZER INC. HANDOUT)

Paxlovid ma być stosowany w domowym leczeniu COVID-19. FDA w środę dopuściła lek dla pacjentów w początkowym stadium choroby. Agencja podkreśla w komunikacie, że tabletki nie są przeznaczone dla osób hospitalizowanych ani jako środek zapobiegawczy przeciwko koronawirusowi lub zamiennik szczepionki.

Decyzja o dopuszczeniu leku jest wynikiem rezultatów badań klinicznych, wykazujących 88-procentową skuteczności leku w zapobieganiu hospitalizacji i śmierci u szczególnie narażonych osób, które zaczęły kurację w ciągu pięciu dni od wystąpienia objawów - informuje PAP.

W skład zestawu leku Paxlovid wchodzi 10 tabletek nirmatrelwiru, środka hamującego replikację wirusa oraz 20 tabletek ritonawiru, substancji przedłużającej działanie głównego środka. FDA zaleca przyjmować po dwie tabletki ritonawiru i jedną nirmatrelwiru dwa razy dziennie przez pięć dni.

Jakie mogą być efekty uboczne stosowania Paxlovidu? Producent mówi m.in. o osłabionym poczuciu smaku, biegunce, wysokim ciśnieniu oraz bólu mięśni.

Lek powinien być także skuteczny w walce z zakażeniem wariantem Omikron. W listopadzie, nie czekając na decyzję FDA, Joe Biden ogłosił zakupienie przez rząd USA 10 mln zestawów leku Pfizera.

Dzisiejsza decyzja wprowadza pierwszy lek na Covid-19 w formie doustnej pigułki; to ważny krok naprzód w walce z pandemią. Daje nam to nowe narzędzie do walki z COVID-19 w kluczowym momencie, kiedy pojawiają się nowe warianty - powiedziała Patrizia Cavazzoni, dyrektor FDA ds. badań nad lekami, cytowana przez PAP.
Zobacz także: Nowy lek na COVID-19. Ekspert o 89 proc. skuteczności tabletek Pfizera
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(12)
Sing
6 miesięcy temu
A,Anantadyna nie ma żadnych skutków ubocznych, jest tania i sprawdzona w stosowaniu , przez ponad 30 lat - właśnie rząd ograniczył jej dostępność dla chorych na koronkę. Tak wygląda walka o życie Polaków.
WiesiekZ
6 miesięcy temu
A co mamy w Polsce? PIS i cebule. DOObre lekarstwo.
do Faaaz
6 miesięcy temu
Nie wkładaj wszystkiego do jednego wora. Moja ciotka, kobiecina po 60, diagnoza - udokumentowany rak z przerzutami. Trza było czekać dnia lub godziny. Kobita pochowała bez mała wszystkich swoich. bliskich, zmarła w wieku osiemdziesięciu kilku lat. Po śmierci, wiadomo taki przypadek, po raku ani śladu. Organizm poradził sobie sam. Tu również mogą decydować odporności organizmów,
AntySzczepion...
6 miesięcy temu
Na szczęście do trybunału w Hadze wpłynęły już dwa pozwy o szczepionkowe ludobójstwo przeciwko pfiZER0wi.
AntySzczepion...
6 miesięcy temu
Na szczęście do trybunału w Hadze wpłynęły już dwa pozwy o szczepionkowe ludobójstwo przeciwko pfiZEROwi.
AntySzczepion...
6 miesięcy temu
Na szczęście do trybunału w Hadze wpłynęły już dwa pozwy o szczepionkowe ludobójstwo przeciwko pfiZEROwi.
AntySzczepion...
6 miesięcy temu
Na szczęście do trybunału w Hadze wpłynęły już dwa pozwy o szczepionkowe ludobójstwo przeciwko pfiZEROwi.
AntySzczepion...
6 miesięcy temu
Na szczęście do trybunału w Hadze wpłynęły już dwa pozwy o szczepionkowe ludobójstwo przeciwko pfiZEROwi.
hgv
6 miesięcy temu
a czy Omikron już jest opatentowany, a jaki w kolejce?
i-gor
6 miesięcy temu
Bez badan bez dowodów ale za to opatentowany, a amantadyna rok czeka mimo tego że w "the nature" już 11 listopada 2020 wykazano mechanizm blokowania wiroporyny E przez Amantadynę. Najwiekszą wadą Amantadyny jest brak praw patentowych.
Greg
6 miesięcy temu
Lek od picera. Przecież oni potrafią stworzyć lek. Tylko przez pomyłkę. Tak jak stworzyli, viagrę.
Faaaz
6 miesięcy temu
Ojej, szkoda. Ja rok temu dostałem tego świństwa i wyleczyłem toto sobie, niestety, sam, za użyciem bardzo popularnego leku, którego 50 tabletek kosztuje niestety tylko 5,50 PLN, trzy dawki na dobę. Brałem pół tabletki, jeśli temperaturę miałem do 39 stopni i całą, jeśli powyżej 39 stopni. Leczyłem toto sobie jakieś pięć dni i sumarycznie zużyłem jakieś niecałe 10 tabletek, czyli kosztowało mnie to aż jakieś co najwyżej 0,5 PLN. Absolutnie żadnych powikłań, mgieł, zamgleń, ani nawet zeszronienia i gradu po tym cowidziu nie mam. Ale kuzyn kobity, chłop lat 47, byczysko 190 cm i ze 130 kg wagi, ale histeryk i hipochondryk, jak tylko zaczął kasłać, to od razu kazał się wieść do lazaretu. No i w dwa miesiące poradzili sobie z nim. Od razu do wyra plackiem, tlen w nos, żebyś nie kasłał i nie zakłócał snu pielęgniarek a potem to już tylko czekać na oczywiste - organizm oszukany sztuczną nadpodażą tlenu przestał zwalczać infekcję i oczyszczać płuca, co oczywistą rzeczą, doprowadza do nieodwracalnego utrwalenia tych zmian w postać zwapnień. A wtedy długo nie trzeba. Zniszczone bezpowrotnie rzęski i oskrzeliki w płucach, trwała i nieodwracalna niewydolność oddechowa a potem już szybka prosta, mechaniczne zniszczenie płuc, zator i gość poszedł w czarny worek. To samo było z sąsiadem rodziców, gość jak dąb, zdrowy, silny, ale histeryk, dał się zabrać do lazaretu. I co? W dalszym ciągu nie żyje. A każdy, kogo znam, kto leczył sobie to sam w domu, za pośrednictwem najpowszechniejszych leków, jakimi się grypę zwalcza, nie dość, że niestety, żyje, to nie ma absolutnie żadnych powikłań po tejże. Wnioski wyciągajcie sami.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić