Obiecał siostrze, że wywiezie śmieci na wysypisko. Namierzyli go internauci

Miał pomóc w remoncie i uczciwie pozbyć się odpadów. Zamiast tego mieszkaniec Braniewa wywiózł pełną przyczepę śmieci poremontowych na skraj lasu. Myślał, że nikt się nie dowie, jednak wpadł przez wpis w mediach społecznościowych. Straż Leśna szybko ustaliła sprawcę i wyciągnęła konsekwencje.

.Śmieci poremontowe zamiast na wysypisko trafiły do lasu. Sprawca ukarany mandatem
Źródło zdjęć: © RDLP w Olsztynie
Edyta Tomaszewska

Do zdarzenia doszło w godzinach wieczornych na terenie leśnictwa Regity (Nadleśnictwo Zaporowo), nieopodal lokalnej plantacji. Mężczyzna postanowił wykorzystać osłonę nocy i na skraju kompleksu leśnego porzucił odpady budowlane powstałe podczas prac remontowych.

Jak się okazało, sprawca pomagał w remoncie swojej siostrze. Kobieta była przekonana, że odpady trafią w odpowiednie miejsce — mężczyzna zapewniał ją bowiem, że zawiezie je na legalne wysypisko. Zamiast tego postanowił pójść na skróty.

Internauci nie przeszli obok tego obojętnie

Plan pozbycia się problemu bez opłat szybko legł w gruzach. Już następnego ranka informacja o dzikim wysypisku wraz ze zdjęciami pojawiła się na lokalnym portalu Spotted Braniewo. Wpis natychmiast przykuł uwagę leśników i Straży Leśnej.


WIDEO
Seryjny włamywacz zatrzymany. Odpowie za niemal 30 przestępstw


Dzięki czujności mieszkańców oraz informacjom z mediów społecznościowych funkcjonariusze Straży Leśnej błyskawicznie podjęli czynności wyjaśniające i ustalili personalia sprawcy. Mężczyzna nie szedł w zaparte — przyznał się do wywiezienia odpadów i został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 zł.

Ukarano go wyłącznie za pozostawienie śmieci. Ponieważ odpady zrzucił na samym skraju lasu, strażnikom nie udało się wykazać, że mężczyzna wjechał pojazdem silnikowym bezpośrednio na teren leśny.

Las to nie wysypisko – leśnicy apelują o czujność

Problem nielegalnego wywożenia odpadów do lasów wciąż powraca. Gruz, odpady poremontowe, stare meble czy zużyte opony nie tylko szpecą naturę, ale stwarzają też realne zagrożenie dla gleby, wód gruntowych oraz żyjących w lesie zwierząt.

Ta historia pokazuje jednak, jak dużą rolę w walce z dzikimi wysypiskami odgrywają lokalna społeczność i szybki przepływ informacji.

Leśnicy przypominają: jeśli jesteś świadkiem wywożenia śmieci do lasu, nie wahaj się reagować. Każde zgłoszenie jest cenne. Zapisz kluczowe szczegóły – dokładne miejsce i czas zdarzenia, opis pojazdu, a jeśli to możliwe i bezpieczne – również numer rejestracyjny.

Dbajmy wspólnie o las. Śmieci powinny trafiać tam, gdzie ich miejsce – nigdy między drzewa - przypominają leśnicy.
Wybrane dla Ciebie