"Oddech piekła" w Polsce. Słychać dziwne bulgotanie

Mofeta im. prof. Henryka Świdzińskiego, znana jako "Oddech piekła", to unikalne zjawisko geologiczne zlokalizowane na granicy wsi Jastrzębik i Złockie w gminie Muszyna, w województwie małopolskim. To największa i najwydajniejsza mofeta w Polsce, uznana za pomnik przyrody nieożywionej.

"Oddech piekła" w Jastrzębiku."Oddech piekła" w Jastrzębiku.
Źródło zdjęć: © Facebook | Dariusz Kamiński
Mateusz Domański

Mofetę znajdującą się w małej miejscowości Jastrzębik k. Muszyny w Beskidzie Sądeckim na tapet wziąć postanowił pan Dariusz Kamiński, który za pośrednictwem Facebooka dzieli się różnymi ciekawostkami historycznymi i geograficznymi.

Giną tu owady i ptaki, w dzień i w nocy słychać dziwne bulgotanie, a woda sprawia wrażenie, jakby nieustannie się gotowała - choć jest lodowata, jak na górski strumień przystało. Zamieszkujący okolicę Łemkowie zawsze twierdzili, że to nic innego jak oddech piekła - zrelacjonował.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Filip Gurłacz o kościele: "Irytuje mnie jego obecna kondycja. Moim celem wiary jest poznać Boga i wypełnić jego wolę"

Dawni mieszkańcy tych terenów wierzyli, że mofeta to miejsce, gdzie "oddycha piekło". W przeszłości odnotowano przypadki śmierci zwierząt, a nawet ludzi, w wyniku zatrucia dwutlenkiem węgla, który gromadził się w nisko położonych miejscach, takich jak piwnice czy studnie. ​

Gaz udusił niegdyś właścicielkę jednej z piwniczek oraz człowieka kopiącego studnię. Aktualnie piwnice są betonowe i uszczelniane, dzięki czemu nie dochodzi do takich tragedii.

Czym jest mofeta?

Mofeta to naturalny wyziew gazowy, głównie dwutlenku węgla, który wydobywa się z głębi ziemi przez szczeliny skalne. W przypadku mofety w Jastrzębiku, ilość wydobywającego się gazu szacuje się na około 10 metrów sześciennych na minutę, a powierzchnia zjawiska wynosi około 25 metrów kwadratowych.

Gaz ten jest cięższy od powietrza, co sprawia, że gromadzi się przy ziemi, stanowiąc potencjalne zagrożenie dla ludzi i zwierząt. ​

Mofeta znajduje się w pobliżu drogi łączącej Jastrzębik i Złockie. Samochód można zaparkować na poboczu, obok tablicy informacyjnej. Miejsce jest dostępne dla turystów przez całą dobę i nie wymaga opłat za wstęp.​

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Stan zdrowia Donalda Trumpa. Lekarz zamieścił wpis o demencji
Stan zdrowia Donalda Trumpa. Lekarz zamieścił wpis o demencji
Ujawniono e-mail Epsteina. Instrukcja "na wypadek kłopotów"
Ujawniono e-mail Epsteina. Instrukcja "na wypadek kłopotów"
Nagi obcokrajowiec na moście w Toruniu. Policja zabrała głos
Nagi obcokrajowiec na moście w Toruniu. Policja zabrała głos
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"