Odkrycie w jeziorze Białym. Doprowadził do niego anonimowy list

Niezwykłe odkrycie w Jeziorze Białym. Członkowie Stowarzyszenia Odkrywców Ziemi Włodawskiej odnaleźli karabin typu Mauser. Wygląda na to, że karabin jest starszy, niż przypuszczano. — Wysoce prawdopodobne jest, że jest to pamiątka po walkach z roku 1920 — przekazali członkowie Stowarzyszenia.

Niezwykłe odkrycie w Jeziorze BiałymNiezwykłe odkrycie w Jeziorze Białym
Źródło zdjęć: © KPP Włodawa

Jak przekazała aspirant sztabowy Kinga Zamojska-Prystupa z włodawskiej policji, wczoraj, po godz. 17:00, mieszkaniec Włodawy (poszukujący w tej okolicy ukrytych lub porzuconych zabytków) zauważył unoszącą się na wodzie broń. Okazało się, że to karabin Mauser.

Wbrew temu, co początkowo o nim sądzono, karabin prawdopodobnie nie jest pamiątką z czasów II wojny światowej. Swoimi przypuszczeniami podzielili się członkowie Stowarzyszenia Odkrywców Ziemi Włodawskiej, którzy przedstawiają też swoją wersję zdarzeń.

Kilka dni temu Stowarzyszenie otrzymało anonimowy list, którego autor twierdził, że podczas kąpieli w Jeziorze Białym natrafił na karabin, znajdujący się w mulistym dnie. — Mimo dość dziwnej formy przekazu informacji korzystając z ostatnich dni słonecznej pogody i ciepłej wody postanowiliśmy sprawdzić tę informację — poinformowali członkowie Stowarzyszenia na Facebooku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Karabin w Jeziorze Białym

Stowarzyszenie błyskawicznie otrzymało stosowne zgody na działania od starosty włodawskiego oraz Lubelskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Dzisiaj uzbrojeni w "wykrywki" i magnesy neodymowe weszliśmy do wody. Po około godzinie UDAŁO SIĘ!!! Informacja była prawdziwa, znaleźliśmy i wydobyliśmy karabin Mauser 98/GEWEHR 98 — czytamy w dalszej części wpisu.

Zdaniem członków stowarzyszenia, karabin może być pamiątką po walkach z roku 1920, kiedy to taka broń znajdowała się na wyposażeniu naszej armii.

Na razie karabin został zabezpieczony przez policję, ale w przyszłości może trafić do Izby Pamięci Ziemi Włodawskiej (gdy ta już powstanie).

Pasjonaci historii podkreślają, że na terenie powiatu włodawskiego znaleźli już kilkaset interesujących artefaktów. Teraz walczą o to, by przedmioty pozostały w mieście i trafiły do Izby Pamięci.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Bestialstwo Rosjan. "Strzępy rozerwanych ciał". Atak na schronisko
Bestialstwo Rosjan. "Strzępy rozerwanych ciał". Atak na schronisko
Taki widok w Biedronce. Zobaczyła ją na drożdżówce
Taki widok w Biedronce. Zobaczyła ją na drożdżówce
Skandal w straży pożarnej. "W ramach zemsty nap….j do uchodźców"
Skandal w straży pożarnej. "W ramach zemsty nap….j do uchodźców"
Tu studniówki nie będzie. Dyrektor podał powód
Tu studniówki nie będzie. Dyrektor podał powód
Nagranie z igrzysk stało się hitem. Szkot tłumaczy, co robił
Nagranie z igrzysk stało się hitem. Szkot tłumaczy, co robił
Twórca Bitcoina stracił fortunę. Powiązali go z Epsteinem
Twórca Bitcoina stracił fortunę. Powiązali go z Epsteinem
Tragedia w Tatrach Słowackich. Dwóch turystów zginęło pod lawiną
Tragedia w Tatrach Słowackich. Dwóch turystów zginęło pod lawiną
Nocna prohibicja w Warszawie. Radni chcą iść na całość
Nocna prohibicja w Warszawie. Radni chcą iść na całość
Odkrycie na dnie oceanu. Jest wielka jak autobus szkolny
Odkrycie na dnie oceanu. Jest wielka jak autobus szkolny
W Czechach nie warto płacić gotówką. Piszą o konsekwencjach
W Czechach nie warto płacić gotówką. Piszą o konsekwencjach
Oszustwo w szkole. Kobiety podejrzane o wyłudzenie ponad 2 mln zł
Oszustwo w szkole. Kobiety podejrzane o wyłudzenie ponad 2 mln zł
Pojechał na ryby. Tragiczny finał poszukiwań Kamila K.
Pojechał na ryby. Tragiczny finał poszukiwań Kamila K.