Odkryli setki szczurów w domu. Wolontariusze ruszyli na pomoc
W opuszczonym domu w Rocky Point na Long Island w USA natrafiono na szokujące znalezisko - setki szczurów pozostawionych bez opieki. Jak informuje portal zielona.interia.pl, wolontariusze od kilku tygodni intensywnie pracują, by ocalić zwierzęta i zapewnić im bezpieczne schronienie.
Najważniejsze informacje
- W opuszczonym domu na Long Island znaleziono ok. 500 szczurów.
- Wolontariusze zdołali uratować już ponad 450 gryzoni.
- Właścicielce posesji postawiono zarzuty znęcania się nad zwierzętami.
Niezwykłe odkrycie na Long Island
W Rocky Point na Long Island doszło do wstrząsającego odkrycia. W opuszczonym budynku natrafiono na setki szczurów, które przez wiele dni pozostawały bez jakiejkolwiek opieki. Akcję ratunkową podjęła organizacja Strong Island Animal Rescue League. Jak informuje portal zielona.interia.pl, wolontariusze odnaleźli już ponad 450 gryzoni, choć przypuszcza się, że część zwierząt wciąż ukrywa się na terenie posesji.
Wiele szczurów było w złym stanie – część cierpiała na choroby, inne miały widoczne rany i obrażenia. Ponad 200 zwierzętom udało się zapewnić tymczasową opiekę, jednak wiele z nich nadal czeka na nowe domy. W działania pomocowe włączyli się także specjaliści z innych stanów, którzy przejęli opiekę nad częścią uratowanych gryzoni.
Właścicielka nieruchomości została oskarżona o rażące zaniedbanie oraz narażenie domowników na niebezpieczeństwo. Jak podaje zielona.interia.pl, w domu przebywało małe dziecko, a jego warunki były skrajnie niehigieniczne – wnętrza były zanieczyszczone odchodami i moczem. Podczas pierwszego posiedzenia sądu kobieta nie przyznała się do winy, o czym poinformowała lokalna prokuratura.
Organizatorzy akcji ratunkowej apelują, aby szczury adoptować parami, podkreślając ich silnie społeczną naturę i potrzebę życia w towarzystwie. Strong Island Animal Rescue League zwraca również uwagę na konieczność kastracji zwierząt, co pozwoli zapobiec dalszemu, niekontrolowanemu rozmnażaniu.
Zdarzenie na Long Island stanowi przypomnienie o odpowiedzialności, jaka wiąże się z posiadaniem zwierząt, oraz o ogromnej roli organizacji i wolontariuszy niosących pomoc w sytuacjach kryzysowych. Dzięki ich zaangażowaniu i determinacji setki zaniedbanych zwierząt otrzymały szansę na lepsze życie.