Pierwsze informacje o skali ewakuacji pojawiły się we wtorek w kanadyjskich mediach. Najtrudniejsza sytuacja dotyczy m.in. dystryktu Summerland, skąd w nocy z piątku na sobotę ewakuowano 12 tys. osób. Lokalne władze mierzą się z napięciem i emocjami mieszkańców, którzy dopytują o możliwość powrotu do domów.
Część zabudowań została zniszczona, ale na razie brak danych, które pozwoliłyby precyzyjnie określić rozmiar strat. Radio-Canada relacjonowało, że samorząd przygotowuje plan powrotów, jednak nie wskazano żadnych terminów.
Summerland i pożar Bald Range. Trwa dochodzenie
W pobliżu Summerland rozwija się pożar nazywany Bald Range. Ogień wykryto w piątek po południu w rejonie na zachód od jeziora Okanagan, na północ od miasta Kelowna. Według informacji przekazywanych we wtorek rozpoczęto dochodzenie w sprawie tego pożaru.
WIDEOPiekło w Kanadzie. Kobieta zginęła, uciekając z domu przed pożarem
Publiczny nadawca CBC podawał, że w całej Kolumbii Brytyjskiej lasy płoną obecnie w 102 miejscach. Wśród nich są cztery duże pożary, które nadal się powiększają i znajdują się w pobliżu Summerland.
CBC informowało również, że ok. 50 tys. zwierząt w Kolumbii Brytyjskiej przebywa na obszarach, których dotyczą nakazy ewakuacji albo wezwania do przygotowania się do wyjazdu. To dodatkowo komplikuje sytuację w regionach dotkniętych pożarami.
Stan wyjątkowy w Kolumbii Brytyjskiej i wsparcie rządu federalnego
Premier Kolumbii Brytyjskiej David Eby ogłosił w sobotę stan wyjątkowy w całej prowincji. Władze zwróciły się też o pomoc do rządu federalnego.
Minister obrony David McGuinty przekazał w poniedziałek, że kanadyjskie wojsko pozostaje gotowe do udzielenia wsparcia w działaniach związanych z pożarami.