Pandemia odbiła się na psychice nieletnich. Wzrost prób samobójczych

Dr Aneta Górska-Kot udzieliła wywiadu na temat kondycji psychicznej dzieci i nastolatków w okresie pandemii. Niestety okazało się, że jest ona tragiczna. Każdego dnia na oddział trafiają młodzi pacjenci po próbach samobójczych, a rodzice nie zawsze stają na wysokości zadania.

W trakcie pandemii COVID-19 kondycja psychiczna dzieci i nastolatków uległa gwałtownemu pogorszeniu. Regularnie dochodzi do prób samobójczychW trakcie pandemii COVID-19 kondycja psychiczna dzieci i nastolatków uległa gwałtownemu pogorszeniu. Regularnie dochodzi do prób samobójczych
Źródło zdjęć: © Getty Images

Dr Aneta Górska-Kot pracuje jako ordynator na Oddziale Pediatrycznym Szpitala Dziecięcego im. prof. dr. med. Jana Bogdanowicza. Placówka mieści się przy ul. Niekłańskiej w Warszawie i – jak wynika ze słów doktor Górskiej-Kot – każdego dnia są do niej przywożone osoby nieletnie, które próbowały targnąć się na własne życie.

Samobójstwa dzieci i młodzieży. Pandemia pogorszyła stan psychiczny nieletnich

Jak relacjonowała dr Aneta Górska-Kot w rozmowie z portalem gazeta.pl, przed wybuchem pandemii COVID-19 dzieci i nastolatki po próbach samobójczych trafiały na jej oddział średnio raz na dwa tygodnie. Obecnie takie sytuacje mają miejsce każdego dnia. Wzrosła również liczba nieletnich, którzy zmagają się z anoreksją.

Może w skali Warszawy przyjmujemy tych dzieci najwięcej, bo mamy blisko toksykologię. Ale kiedyś to było jedno dziecko po próbie raz na dwa tygodnie. A teraz to już codzienność – zastanawiała się dr Aneta Górska-Kot (Gazeta.pl).

Zobacz też: Przemoc domowa wobec dzieci. Niebezpieczne zjawisko nasila się w Polsce

Dr Aneta Górska-Kot przyznała, że nawet po odratowaniu aż 90 proc. nieletnich pacjentów dalej chce popełnić samobójstwo. W konsekwencji wkrótce po konsultacji psychiatrycznej wracają do szpitala, co ratuje im życie. Regularnie dochodzi do sytuacji, gdy rodzice i opiekunowie nie stają na wysokości zadania i nie tylko nie pomagają swoim podopiecznym, lecz także pogłębiają ich problemy.

Mój oddział pediatryczny jest już w połowie oddziałem psychiatrycznym. (...) W 90 procentach zostają w szpitalu, bo myśli o śmierci nie znikają. (...) 11-latka, która wzięła 40 tabletek przeciwbólowych, (....) lekarzowi dyżurnemu przyznała się, że spędza 22 godziny na dobę sama w swoim pokoju, po prostu żyje sama – relacjonuje dr Aneta Górska-Kot (Gazeta.pl).

Jak przyznaje dr Aneta Górska-Kot, do szpitala trafiają zarówno dzieci z patologicznych, jak i tzw. dobrych domów. Zazwyczaj ich rodzice lub opiekunowie nie zdają sobie sprawy, dlaczego ich dzieci czy podopieczni targnęli się na swoje życie. Wynika to z kompletnego braku kontaktu i problemów, które już wcześniej trawiły rodzinę, a w trakcie pandemii COVID-19 po prostu wyszły na wierzch.

Naprawdę myślę, że te próby samobójcze i anoreksje to efekt ujawnionych w pandemii problemów rodzinnych. Wszyscy siedzieli razem w domu i wyszło – przyznaje dr Aneta Górska-Kot w rozmowie z gazeta.pl.

Gdzie szukać pomocy? Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji i chcesz porozmawiać z psychologiem, dzwoń pod bezpłatny numer 800 70 2222 całodobowego Centrum Wsparcia dla osób w kryzysie. Możesz też napisać maila lub skorzystać z czatu, a listę miejsc, w których możesz szukać pomocy, znajdziesz TUTAJ.

Wzrasta liczba prób samobójczych wśród dzieci. Psycholożka: "To efekt lockdownu i izolacji"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
Trump zostanie odwołany? Są przewidywania
Trump zostanie odwołany? Są przewidywania
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt