Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
JAR
|

Pani Ewa została pobita na śmierć. Zamordował ją partner? Synowie mówią o wielkiej zbrodni

9
Podziel się:

Od tragicznej śmierci Ewy Orłowskiej minął miesiąc. Sprawca nadal jest na wolności. Synowie zamordowanej kobiety opowiedzieli "Faktowi" o dramacie, jaki teraz przeżywają.

Pani Ewa została pobita na śmierć. Zamordował ją partner? Synowie mówią o wielkiej zbrodni
Pani Ewa została śmiertelnie pobita. Synowie mówią o wielkiej zbrodni (Facebook)

Ewa Orłowska ostatni raz widziana była żywa w sobotę, 29 stycznia 2022 roku. Sąsiedzi zaniepokoili się jej dłuższą nieobecnością i wezwali policję. Po przybyciu służb, na miejscu okazało się, że kobieta nie żyje. Leżała na łóżku przykryta kocem.

Morderca cały czas pozostaje nieuchwytny. Wszystko wskazuje na to, że był to 40-letni mężczyzna, posługujący się nazwiskiem Abdanour Djabri.

Ofiara poznała mężczyznę obcego pochodzenia w sieci. Przyjechał do pani Ewy pod koniec stycznia i zamieszkał w jej mieszkaniu. Po jakimś czasie 40-latek stał się agresywny, miał poniżać i bić partenerkę.

Kobieta przeszła piekło

Pani Ewa miała wiele obrażeń na całym ciele. Stwierdzono urazy głowy, złamany nos i szczękę. Mężczyzna katował ją aż do śmierci, być może narzędziem, które syn Ewy Orłowskiej znalazł w kuchni.

Nie mam wątpliwości, że mama została zamordowana tym narzędziem. Widziałem ciało mamy po śmierci, wiem jakie miała obrażenia. Ten klucz znalazłem w mieszkaniu mamy i przekazałem policji - mówi "Faktowi" Paweł Orłowski.

Jak czytamy, synów pani Ewy dopiero niedawno wpuszczono do mieszkania, w którym rozegrał się dramat. Widok był dla nich przerażający i może być traumą na wiele miesięcy.

Kiedy znaleźliśmy ten klucz, to stało się coś niezwykłego. Nagle spadła mamy bluza z krzesła i karton ze zdjęciami, którego szukaliśmy. Jakby mama chciała nam pokazać, że tym ją skrzywdzono. Widziałam ciało mamy po śmierci, obrażenia jakie miała, mogły być zadane właśnie takim kluczem - dodaje Paweł, cytowany przez dziennik "Fakt".
Zobacz także: Rozbił samochód na latarni. Pokaz głupoty amerykańskiego kierowcy
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(9)
Mija
4 miesiące temu
Wprowadził się po koniec stycznia, po jakimś czasie był agresywny, zmarła prawdopodobnie 29 stycznia,to zdążył wprowadzić się chyba ledwie, a nie po jakimś czasie, masakra
kloss88
4 miesiące temu
Tak sie koncza zwiazki z kozimi synami,to jest przestroga dla pani ktore szukaja bolca
jacek678
4 miesiące temu
taka była naiwna więc otrzymała należytą karę zamiast go odizolować to trzymała pod dachem mordercę :)
Putin
4 miesiące temu
I dobrze
Neta
4 miesiące temu
"Widziałam ciało mamy"-dodaje Paweł.Pismak nie umie pisać.
JP3
4 miesiące temu
Dostala to na co zasluzyla…
Chepciak
4 miesiące temu
Abażur diabli. No pewnie ze znam
Artur
4 miesiące temu
Południowcy mają więcej testosteronu od ludzi Północy i przez to są bardziej nieprzewidywalni... Na marginesie. Można zrozumieć wyłączenie komentarzy ( choć tego nie popieram z uwagi na prawo do wolności słowa ) pod artykułami ściśle dotyczącymi wojny ukrainsko-rosyjskiej, ale brak możliwości umieszczenia postów pod treściami ledwie o nią zahaczającymi uważam już za nadgorliwość.
gggg
4 miesiące temu
Abdulach tak mają .
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić