Jerzy Dudek wskazał następcę Ronaldo i Messiego. Postawił na gwiazdora
Jerzy Dudek uważa, że Lamine Yamal może przejąć rolę największej gwiazdy po Lionelu Messim i Cristiano Ronaldo. Były bramkarz w rozmowie z "Faktem" przyznał też, że mundial 2026 bez reprezentacji Polski ogląda się z wyraźnym niedosytem.
Najważniejsze informacje
- Jerzy Dudek jako kandydata do przejęcia piłkarskiego tronu wskazał Lamine'a Yamala.
- Były reprezentant Polski podkreślił, że mundial bez kadry Jana Urbana daje znacznie mniejsze emocje.
- Dudek zamierza śledzić najciekawsze mecze, mimo trudnych dla polskich kibiców godzin transmisji.
Początek mundialu 2026 uruchomił też dyskusję o zmianie pokoleniowej w światowym futbolu. W rozmowie z "Faktem" Jerzy Dudek ocenił, że turniej rozgrywany w USA, Kanadzie i Meksyku może należeć do ostatnich tak ważnych występów Lionela Messiego i Cristiano Ronaldo, dlatego uwaga kibiców coraz mocniej przesuwa się w stronę młodszych nazwisk.
Lamine Yamal kandydatem Jerzego Dudka na nową gwiazdę
Były bramkarz nie ukrywa jednak, że oglądanie turnieju bez reprezentacji Polski odbiera części meczów wyjątkowy ciężar. Przyznał, że jeśli ma już komuś sprzyjać, to z sentymentu będzie patrzył na Holandię, Anglię i Hiszpanię, bo właśnie z tymi krajami wiążą się ważne etapy jego zagranicznej kariery klubowej.
Dudek podkreślił, że mistrzostwa świata i Europy pozostają dla niego piłkarskim świętem, choć tym razem różnica czasu mocno komplikuje oglądanie całego turnieju. Zapowiedział, że wybierze największe hity, ale planuje też zarwać dwie lub trzy noce, by zobaczyć kilka spotkań z rzędu i nie przegapić najciekawszych momentów.
Zawsze czekam na mundial i mistrzostwa Europy z wielkim zniecierpliwieniem. Chyba nawet bardziej na mundial, bo różnorodność zespołów jest tak duża, że możliwość oglądania różnych stylów gry jest dla mnie bardzo interesująca - powiedział Dudek. Dodał też, że bardzo smutno ogląda się mundial bez drużyny Jana Urbana.
Były reprezentant zwrócił uwagę nie tylko na samą grę, ale też na pierwsze wrażenia z turnieju. Mówił, że obejrzał mecz otwarcia Meksyk - RPA i wysoko ocenił samą ceremonię. Za interesujące uznał również spotkanie Brazylia - Maroko 1:1, bo jego zdaniem Brazylijczycy nadal szukają najlepszego ustawienia, a Maroko jest już bardzo dobrze poukładane.
Najmocniej wybrzmiała jednak odpowiedź Dudka na pytanie o piłkarza, który mógłby wejść na szczyt po Messim i Ronaldo. Były bramkarz wskazał Lamine'a Yamala i zaznaczył, że właśnie tacy młodzi zawodnicy powinni stopniowo przejmować rolę największych postaci światowego futbolu, gdy kończy się epoka dwóch ikon ostatnich lat.
Chciałbym, żeby był nim Lamine Yamal. To piłkarz, który już dziś daje kibicom mnóstwo radości i mam nadzieję, że podczas tego turnieju będzie podobnie. To niesamowity talent. Dobrze byłoby, gdyby właśnie tacy młodzi zawodnicy zaczęli przejmować rolę największych gwiazd światowego futbolu - ocenił Dudek.