Jego śmierć poruszyła Polskę. Tak wygląda grób Macieja Krakowiana
Całą Polskę poruszyła tragiczna śmierć Macieja "Slaba" Krakowiana. Jego grób znajduje się na cmentarzu na poznańskich Krzesinach. Pamięć o pilocie absolutnie nie ginie.
Ostatnio grób Macieja "Slaba" Krakowiana odwiedził jeden z jego kolegów.
Zatrzymałem się.... Przysiadłem na chwilę w ciszy. Tak po prostu... żeby pobyć. Żeby powspominać. Żeby opowiedzieć Maćkowi, co ostatnio wydarzyło się w naszym lotniczym świecie... Opowiedziałem mu o ILA Berlin. O samolotach, ludziach, spotkaniach i emocjach, które tam przeżyłem. Opowiedziałem o Łasku i oficjalnym powitaniu naszych F-35. O tym, jak wiele dzieje się każdego dnia, jak lotnictwo nieustannie żyje, rozwija się i pisze kolejne historie - zrelacjonował na facebookowym profilu "Pilot Miś".
Odwiedził grób Macieja Krakowiana. "Czas płynie nieubłaganie"
Nie ukrywał, że miał wrażenie, iż zmarły słucha jego wypowiedzi.
Czas płynie nieubłaganie. Mijają miesiące... Zmieniają się samoloty, pojawiają się nowe pokolenia pilotów, nowe historie zapisują się na kartach polskiego lotnictwa. Ale są ludzie, o których czas nigdy nie zdoła wymazać pamięci. Maciek należy właśnie do nich. Pamięć o Nim nie przeminie. Będzie żyła w naszych wspomnieniach, w opowieściach, w zdjęciach, w miejscach takich jak Krzesiny i w sercach wszystkich tych, którym był bliski... - dodał.
Jednocześnie pokazał, jak dziś wygląda grób zmarłego pilota:
Maciej "Slab" Krakowian był mistrzem w swoim fachu. Ukończył Liceum Lotnicze w Dęblinie, a później Akademię Sił Powietrznych USA w Colorado Springs. To jeden z najlepszych pilotów w Polsce.
Krakowian zginął na skutek katastrofy podczas prób do Międzynarodowych Pokazów Lotniczych Air Show 2025 w Radomiu. 28 sierpnia 2025 roku jego myśliwiec F-16 runął na ziemię i się rozbił. Krakowian pośmiertnie został awansowany do stopnia podpułkownika.