Pasażerom kolędę zaśpiewał biskup. Po fali oburzenia post usunięto

Kolędowali w tramwaju, towarzyszył im biskup. Nietypową akcję wspólnego śpiewania religijnych pieśni wraz z pasażerami zorganizowało Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Krakowie. Pomysł nie wszystkim się spodobał. "Czy płaci za to Kościół?" - pytali mieszkańcy.

Nietypowa akcja w tramwaju. Biskup kolędował wśród pasażerówNietypowa akcja w tramwaju. Biskup kolędował wśród pasażerów
Źródło zdjęć: © Facebook | Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Krakowie

Zdjęcie roześmianego księdza z mikrofonem wśród pasażerów tramwaju pojawiło się na oficjalnym profilu Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Krakowie tuż przed godziną 17. Pracownicy MPK pisali:

Nasz rozśpiewany tramwaj właśnie wyjechał z Zajezdni Tramwajowej Podgórze i kieruje się na Plac Wszystkich Świętych. Od około 17 będziemy kursować wokół I Obwodnicy. Zapraszamy do wspólnego kolędowania!

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ksiądz został zapytany o kolędę przez internet. Odpowiedział stanowczo

Duchowny widoczny na zdjęciu, to ksiądz Robert Chrząszcz, biskup pomocniczy Archidiecezji Krakowskiej. Wraz z uczniami z Państwowej Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej II st. im. F. Chopina w Krakowie oraz podopiecznymi Środowiskowego Domu Samopomocy "Vita" i Fundacji Leonardo przez ponad dwie godziny śpiewał kolędy w tramwaju poruszającym się na trasie po ścisłym centrum Krakowa. Jak zapewniają urzędnicy miejscy, tramwaj kursuje normalnie i zatrzymuje się na każdym z planowanych w rozkładzie przystanków.

Akcja organizowana jest w mieście po raz piąty, okazuje się jednak, że nie wszystkim mieszkańcom przypadła do gustu. Pod filmikiem z rozradowanymi kolędnikami w tramwaju umieszczonym na profilu Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Krakowie nie brakuje głosów oburzenia.

"Nie mam nic przeciwko, jeśli kościół zapłacił za wynajem, kierowcę i zużycie energii" - pisze jeden z komentujących, a inny dodaje, że "to świecki kraj i kto chce to sobie kolędę wpuści do swojego domu".

Internauci zastanawiają się także czy biskup skasował bilet i czy o 21.37 kolędnicy zaśpiewają barkę.

Po kilku godzinach od publikacji post z wizerunkiem duchownego zniknął z fanpage'a MPK. Obecnie w mediach społecznościowych dostępny jest jedynie filmik z kolędnikami.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Uważasz się za mistrza z matematyki? Sprawdź się w krzyżówce
Uważasz się za mistrza z matematyki? Sprawdź się w krzyżówce
Dziwne notatki Orbana. Dziennikarz pokazał zdjęcie
Dziwne notatki Orbana. Dziennikarz pokazał zdjęcie
Drogi sparaliżowane, auto w rowie. Mieszkańcy Zakopanego pytają o pługi
Drogi sparaliżowane, auto w rowie. Mieszkańcy Zakopanego pytają o pługi
46 telewizorów skradzionych w Wiśle. Odnaleźli je na Węgrzech
46 telewizorów skradzionych w Wiśle. Odnaleźli je na Węgrzech
W Rosji rodzi się bunt. Putin przegrywa wojnę?
W Rosji rodzi się bunt. Putin przegrywa wojnę?
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył
Generał nie wyklucza konfrontacji z Rosją. Wskazał możliwą datę
Generał nie wyklucza konfrontacji z Rosją. Wskazał możliwą datę
Lawinowe zagrożenie w Tatrach. Jest decyzja ws. Morskiego Oka
Lawinowe zagrożenie w Tatrach. Jest decyzja ws. Morskiego Oka
11-letnia Lena nie żyje. Śledczy o tragedii na Mazowszu
11-letnia Lena nie żyje. Śledczy o tragedii na Mazowszu
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem