Pasażerowie wściekli. Odwołany pociąg PKP Intercity nagle ruszył w trasę

Pociąg z Przemyśla do Austrii miał być odwołany, jednak nagle ruszył. Kolejne komunikaty podawały sprzeczne informacje, skołowani pasażerowie nie wiedzieli, co z nimi będzie. Jakie było źródło chaosu na kolei?

pkp intercityPasażerowie PKP Intercity nie wiedzieli, co z nimi będzie
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons
Dagmara Smykla-Jakubiak

W piątek o godz. 10:52 ze stacji Przemyśl Główny miał odjechać pociąg "Porta Moravica". Kiedy nie przyjeżdżał, część pasażerów sprawdziła aplikację Portal Pasażera, która korzysta z danych pochodzących od dyżurnych ruchu PKP Polskich Linii Kolejowych.

Komunikat w aplikacji obwieścił, że odwołano pociąg na trasie Przemyśl - Bohumin z powodu "awarii taboru". W notatce napisano, że nie ma żadnych informacji o komunikacji zastępczej czy możliwości skorzystania z innego połączenia. 

Pasażerowie zaczęli na własną rękę organizować sobie przejazd. Jeden z podróżnych długo czekał w kolejce do kasy, żeby dowiedzieć się, że pociąg jednak przyjedzie. Ta informacja pojawiła się w tym samym czasie w Portalu Pasażera, 20 minut po planowanym odjeździe.

Przecież część podróżnych mogła zorganizować sobie inny transport lub w ogóle zrezygnować z jazdy, skoro pociąg miał rzekomo nie przyjechać. Niektórzy dopłacili, aby jechać pociągiem regionalnym o 12:28 - zauważył w rozmowie z Polsat News jeden z pasażerów.

Pociąg miał przyjechać o 13:10. Chwilę później godzina odjazdu zmieniła się na 13:20. W kasie pasażerowie dowiedzieli się, że nie mogą zmienić biletów na alternatywne połączenie, jeśli dany pociąg już jest na stacji.

Pociąg wyruszył ze stacji Przemyśl Główny, gdzie wcześniej doszło do defektu lokomotywy. Podmieniono ją na zastępczą. Za informacje na Portalu Pasażera, podobnie jak za komunikaty głosowe na stacjach, odpowiada PKP PLK - informuje Polsat News Anna Zakrzewska z biura prasowego PKP Intercity. 

PKP PLK: "To był błąd systemu. Przepraszamy"

PKP PLK tłumaczy, że fałszywa informacja o odwołaniu pociągu "wisiała" w aplikacji przez kilkanaście minut i była spowodowana błędem systemu. Dorota Szalacha z biura prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych przekazała, że po wykryciu błędu natychmiast opublikowano właściwy komunikat. PKP PLK przeprasza pasażerów za niedogodności.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód
Urodziła dziecko w samolocie. Szczęśliwy finał
Urodziła dziecko w samolocie. Szczęśliwy finał
Już jest prognoza pogody na lato. Kiedy pierwsze upały?
Już jest prognoza pogody na lato. Kiedy pierwsze upały?
Orban nad przepaścią. Ujawnili sondaże. Nawet 20 procent przewagi?
Orban nad przepaścią. Ujawnili sondaże. Nawet 20 procent przewagi?
ISW: Bunt propagandystów w Rosji. Spada poparcie Putina
ISW: Bunt propagandystów w Rosji. Spada poparcie Putina