Jacek Jaworek nieuchwytny. "Na moje oko to on już nie żyje"

Miejsce pobytu Jacka Jaworka pozostaje nieznane. Na temat poszukiwań 52-latka, który zamordował swojego brata, szwagierkę oraz bratanka, zabrał głos były szef poznańskiego oddziału Centralnego Biura Śledczego. W rozmowie z "Faktem" wyjaśnił, czym w najbliższym czasie zajmą się śledczy.

Jacek Jaworek z zimną krwią zamordował trzy osoby. Na temat poszukiwań 52-latka zabrał głos były szef CBŚ w Poznaniu Jacek Jaworek z zimną krwią zamordował trzy osoby. Na temat poszukiwań 52-latka zabrał głos były szef CBŚ w Poznaniu
Źródło zdjęć: © Policja

Mariusz Ciarka poinformował, że funkcjonariusze zakończyli pewien etap poszukiwań Jacka Jaworka. Rzecznik prasowy Komendanta Głównego Policji podał w rozmowie z Wirtualną Polską, że teraz uwaga śledczych skupi się na czynnościach operacyjno-rozpoznawczych.

Należy się spodziewać, że te działania będą prowadzone zarówno w kraju, jak i przy udziale Biura Międzynarodowej Współpracy Policji, jeżeli zajdzie taka konieczność – zapowiedział Mariusz Ciarka w rozmowie z WP.

Jacek Jaworek – poszukiwania. Opinia byłego szefa CBŚ w Poznaniu

Do deklaracji Mariusza Ciarki odniósł się Jerzy Jakubowski. Emerytowany funkcjonariusz policji i były szef poznańskiego CBŚ wyjaśnił, że pierwszy etap poszukiwań stanowiły czynności w rejonie zdarzenia. Wyraził ubolewanie, że nie przyniosły one żadnego rezultatu, jednak przewidywał taki scenariusz.

Pierwszy etap poszukiwań, czyli te poszukiwania w rejonie zdarzenia, to jest niestety zawsze słaby moment, spóźniony o kilka godzin, które upływają, zanim policja się zorganizuje. (...) Tutaj niestety czynności te nie przyniosły rezultatu – podkreślił Jerzy Jakubowski w rozmowie z "Faktem".

Zobacz też: Gdzie jest Jacek Jaworek? Policja zmienia strategię: "skupiamy się na czynnościach operacyjnych"

Jerzy Jakubowski wytłumaczył, że kolejnym etapem śledztwa będzie analiza dotychczas zebranych informacji. Nadmienił również, że większość wiadomości, które policjantom przekazują mieszkańcy kraju, jest bezużyteczna dla rozwiązania sprawy.

Teraz jest czas na analizę tych wszystkich informacji, które zebrano do tej pory. Policjanci dostają dziennie dziesiątki informacji, często zmyślonych, czasami przekazanych w dobrej wierze, ale nieprawdziwych. To wszystko musi zostać zweryfikowane – wyjaśnił Jerzy Jakubowski (Fakt).

W ramach czynności śledczy muszą również zebrać zespół tzw. łowców cieni. Do ich zadań będzie należało m.in. przeszukanie jak największej ilości kanałów informacyjnych dotyczących Jacka Jaworka. Zbadają środowisko, w którym żył, a także poszukają śladów pozostawionych przez 52-latka.

Teraz jest też czas na zebranie zespołu tzw. łowców cieni. (...) Policjanci będą musieli poszukać teraz maksymalnie dużo kanałów informacyjnych o tym przestępcy. Muszą się dowiedzieć, w jakim środowisku żył Jaworek, czym może dysponować. (...) To może być karta płatnicza czy kamery monitoringu – przekazał Jakubowski (Fakt).

Jerzy Jakubowski podzielił się własną teorią na temat Jacka Jaworka. Zdaniem byłego szefa CBŚ 52-latek najprawdopodobniej targnął się na własne życie.

Na moje oko to on już nie żyje, popełnił samobójstwo. Tak mówi mi doświadczenie. Ale pytanie jest, dlaczego nie znaleziono zwłok. (...) Jaworek był tamtej nocy nietrzeźwy, więc to najbardziej prawdopodobna wersja – mówi Jerzy Jakubowski (Fakt).
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 18.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 18.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
"Szeryf w Volkswagenie". Niesie się nagranie z Białegostoku
"Szeryf w Volkswagenie". Niesie się nagranie z Białegostoku
"Cud natury" w lesie. Znalezisko zaskoczyło nawet leśników
"Cud natury" w lesie. Znalezisko zaskoczyło nawet leśników
Zaginął w Zakopanem. Ratownicy TOPR szukają 30-letniego Andrzeja
Zaginął w Zakopanem. Ratownicy TOPR szukają 30-letniego Andrzeja
Wyjątkowe odkrycie leśnika na Górnym Śląsku. "Wryło mnie w ziemię"
Wyjątkowe odkrycie leśnika na Górnym Śląsku. "Wryło mnie w ziemię"
Znaleźli go w Otwocku. Martwy gad miał ponad 2 metry długości
Znaleźli go w Otwocku. Martwy gad miał ponad 2 metry długości
Chciał 10 mln dolarów odszkodowania. Poszło o "skrzydełka bez kości"
Chciał 10 mln dolarów odszkodowania. Poszło o "skrzydełka bez kości"
Interwencja strażników na lotnisku. Ukrainka i Hiszpanka zrobiły to mimo zakazów
Interwencja strażników na lotnisku. Ukrainka i Hiszpanka zrobiły to mimo zakazów
Pogotowie nie dotarło na czas. Kobieta nie przeżyła. "Winny jest powiat"
Pogotowie nie dotarło na czas. Kobieta nie przeżyła. "Winny jest powiat"
55-letnia Polka nie płaciła alimentów. Została zatrzymana na lotnisku
55-letnia Polka nie płaciła alimentów. Została zatrzymana na lotnisku
Przerażający film z Alp. Stali i patrzyli na lawinę. Nie żyją 3 osoby
Przerażający film z Alp. Stali i patrzyli na lawinę. Nie żyją 3 osoby
Zastał go przy oknie. Wszystko nagrał. Wideo hitem sieci
Zastał go przy oknie. Wszystko nagrał. Wideo hitem sieci