Patostreamer "Proboszcz" ledwo przeżył. Jest surowy wyrok

W maju patostreamer Paweł Zaborowski z Łodzi został skatowany przez swojego kolegę Krzysztofa W. Teraz został skazany przez sąd.

Patostreamer został dotkliwie pobityPatostreamer został dotkliwie pobity
Źródło zdjęć: © YouTube

Nic nie zapowiadało na to, że na przyjacielskim spotkaniu dojdzie do rękoczynów. Paweł Zaborowski, patrostreamer bardziej znany jako "Proboszcz", przyszedł w odwiedziny do swojej znajomej i jej narzeczonego, Krzysztofa W. Obaj spożywali alkohol i początkowo bawili się doskonale.

Sprawy pogorszyły się wtedy, gdy Zaborowski rozpoczął w internecie transmisję z tej imprezy. Pod wpływem alkoholu zaczął m.in wyzywać narzeczoną swojego kolegi. Gospodarz nie wytrzymał i próbował zabić swojego gościa.

Po mocnej bijatyce, patostreamera znaleziono na chodniku około godz. 3. Przypadkowy przechodzień zadzwonił po służby i uratował mu życie. Obrażenia były tak duże, że Paweł Zaborowski na miesiąc trafił do szpitala.

Sąd rozumie - emocje, alkohol, ale pewnego rodzaju zachowania nie mogą być akceptowane. To było bicie dla samego bicia. Oskarżony powiedział: nie wiem dlaczego biłem go w głowę. Tak wyszło. Tak wyszło, że pokrzywdzony do dziś jest osobą niepełnosprawną - mówił sędzia Robert Świecki uzasadniając wyrok, cytowany przez dziennik fakt.

Duża kara dla Krzystofa W.

W środę zapadł wyrok w tej sprawie. Krzysztof W. został skazany na osiem lat więzienia. Mężczyzna wcześniej nie był karany.

Przypomnijmy, że "Proboszcz" zyskał złą sławę w marcu 2019 roku, kiedy na wizji dotkliwie pobił swojego znajomego o pseudonimie "Małysz". W tracie transmisji uderzał go pięściami i o mały włos nie doszło do tragedii.

Wielki napis na siedzibie PiS. Wicerzecznik oburzony

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie