Pierwszy skazany na śmierć w Iranie. Kim jest Erfan Soltani?

Erfan Soltani jest 26-letnim mieszkaniec irańskiego miasteczka Fardis. Mężczyzna ma zostać stracony przez reżim za udział w protestach. Wiadomo, czym przed aresztowaniem zajmował się Soltani.

Mateusz Kaluga
Erfan Soltani miał zostać stracony.
Erfan Soltani miał zostać stracony.  (© X)

W Iranie trwają masowe protesty. Mieszkańcy wyszli na ulice przez pogarszająca się sytuację gospodarczą, ale przerodziły się w antyrządowe wystąpienia. Służby odpowiedziały masowymi aresztowaniami, użyciem ostrej amunicji i blokadą internetu.

Według niepotwierdzonych informacji, już 12 tys. osób straciło życie po wyjściu na ulice. Ofiary to głównie młodzi ludzie, często nastolatkowie i osoby poniżej 30. roku życia. Trwają też masowe aresztowania. Jednym z aresztowanych był Erfan Soltani, który został zatrzymany w swoim domu i w ciągu zaledwie sześciu dni został skazany na śmierć. Jego sprawa karna miała być ekspresowa. .

Kim jest Erfan Soltani?

Według Departamentu Stanu USA, Erfan Soltani miał zostać stracony w środę, 14 stycznia. Nie wiadomo, czy doszło do wykonania kary. Wiadomo za to, że rodzina otrzymała 10 minut na pożegnanie.

Jego siostra, która jest prawniczką, próbowała interweniować w sprawie, ale odmówiono jej dostępu do akt sprawy. Sam Soltani również nie mógł wybrać swojego obrońcy.

Według "Daily Mail", Soltani jest mieszkańcem Fardis, miasteczka na zachód od Teheranu. Przed aresztowaniem prowadził lokalny sklep odzieżowy. "Iran Wire" dodaje, że niedawno rozpoczął pracę w prywatnej firmie. Znajomi opisują go jako pasjonata mody i stylu. Uwielbiał kulturystykę i sport. Irański reżim usunął jego konta w mediach społecznościowych.

Erfan otrzymywał groźby od służb bezpieczeństwa przed aresztowaniem, ale pozostał wierny protestom. Powiedział rodzinie, że jest obserwowany, ale nie ustąpił - mówi jedno ze źródeł portalowi.

Według niepotwierdzonych informował, Soltani przebywał w więzieniu Qazl-Hisar w Karadżu. Rodzina twierdzi, że 26-latek nigdy nie angażował się w polityczne spory.

Iran jest znany z wysokiej liczby egzekucji. Jak podaje Iran Human Rights, w 2025 roku doszło do niemal tysiąca straceń. Analitycy podkreślają, że liczba egzekucji rośnie, gdy reżim czuje się zagrożony. Najbardziej powszechną metodą jest stracenie przez powieszenie.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Zełenski uderza w Putina po wydarzeniach w Iranie. "Tak kończy się dyktatura"
Zełenski uderza w Putina po wydarzeniach w Iranie. "Tak kończy się dyktatura"
MSZ ostrzega Polaków. Chodzi o Cypr i Oman
MSZ ostrzega Polaków. Chodzi o Cypr i Oman
Włosi zaskoczeni atakiem na Iran. "Tak jak Niemcy i Polacy"
Włosi zaskoczeni atakiem na Iran. "Tak jak Niemcy i Polacy"
Rosjanie ostro o Donaldzie Trumpie. Bronią Iranu
Rosjanie ostro o Donaldzie Trumpie. Bronią Iranu
Dlaczego Putin nie potępił ataku na Iran? Niemieckie media piszą o powodach
Dlaczego Putin nie potępił ataku na Iran? Niemieckie media piszą o powodach
Dramat na placu zabaw w Toruniu. 12-latek stracił przytomność
Dramat na placu zabaw w Toruniu. 12-latek stracił przytomność
Hiszpanie o ataku na Iran. "Trump uważa, że może robić co chce"
Hiszpanie o ataku na Iran. "Trump uważa, że może robić co chce"
Atak na Iran. Donald Trump oficjalnie przerwie milczenie. Podano datę
Atak na Iran. Donald Trump oficjalnie przerwie milczenie. Podano datę
Utknęli na Bliskim Wschodzie. Ponad 5 tys. Węgrów chce ochrony konsularnej
Utknęli na Bliskim Wschodzie. Ponad 5 tys. Węgrów chce ochrony konsularnej
95 miliardów dolarów. Tajemnice fortuny byłego przywódcy Iranu
95 miliardów dolarów. Tajemnice fortuny byłego przywódcy Iranu
Atak na Iran. Zakopane ucierpi przez decyzję Trumpa?
Atak na Iran. Zakopane ucierpi przez decyzję Trumpa?
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2