Na redakcyjną skrzynkę mailową wpłynęła wiadomość od świadka dramatycznego zdarzenia. Mężczyzna poinformował, że przy ul. Aleksandry Wachniewskiej w Zwierzyńcu pies rzucił się na kilkuletniego chłopca. Zamojska policja potwierdziła tę informację. Zdarzenie miało miejsce we wtorek, 21 lipca.
O 15.41 otrzymaliśmy zgłoszenie, że w Zwierzyńcu na ul. Aleksandry Wachniewskiej doszło do pogryzienia dziecka przez psa - poinformowała o2.pl podkom. Dorota Krukowska-Bubiło, oficer prasowa policji w Zamościu.
- Z naszych wstępnych ustaleń wynika, że pogryziony został 4-latek, który w tym czasie przebywał ze swoją babcią w okolicach lodziarni - dodała podkom. Krukowska-Bubiło. W pewnym momencie pies znajdujący się w pobliżu podbiegł do chłopca i ugryzł go w ramię.
Chłopiec trafił do szpitala
Na miejsce wezwano załogę karetki pogotowia. Chłopiec z obrażeniami ręki trafił do szpitala w Zamościu.
Z psem przebywała 21-latka z naszego powiatu. Okazało się, że właścicielem zwierzęcia jest jej 46-letni partner. Mężczyzna przyszedł na miejsce i przedstawił aktualne szczepienia psa - przekazała nam podkom. Krukowska-Bubiło, dodając, że był to "pies mieszaniec, w typie amstaffa".
Według świadka zdarzenie miało dramatyczny przebieg. - Właścicielka trzymała psa, babcia trzymała chłopca, a kilka osób próbowało go uwolnić - czytamy w mailu. Mężczyzna twierdzi też, że - mimo iż kilka osób próbowało rozewrzeć psu szczęki - udało się to zrobić dopiero po kilku minutach. Policja nie potwierdziła nam jednak na razie tej wersji zdarzeń.
Policja ze Zwierzyńca prowadzi czynności w tej sprawie.