Płoną lasy we Francji. Zginął 38-letni strażak

38-letni strażak zginął w poniedziałek podczas walki z szalejącymi we Francji pożarami lasów i łąk na południowym wschodzie kraju. Śmierć walczącego z żywiołem mężczyzny potwierdziło dowództwo macierzystej jednostki ochotniczej straży pożarnej.

W pobliżu Marsylii zginął 38-letni strażakW pobliżu Marsylii zginął 38-letni strażak
Źródło zdjęć: © Getty Images | Anadolu
Aneta Polak

Dowództwo macierzystej jednostki ochotniczej straży pożarnej potwierdziło śmierć strażaka. Jak podała telewizja BFM, powołując się na władze straży pożarnej z departamentu Bouches-du-Rhone, mężczyzna służył w centrum przeciwpożarowym i ratowniczym w Saint-Etienne-du-Gres.

Służby ratownicze przekazały, że strażak "zginął podczas wykonywania obowiązków służbowych" wyruszając samodzielnie, aby zatankować pojazd. Dodano, że okoliczności jego śmierci są obecnie wyjaśniane.

Według BFM to pierwszy w tym roku strażak, który zginął we Francji.

Francja i Hiszpania walczą z pożarami

PAP informuje, że w całym kraju w związku z pożarami ewakuowano już ponad 250 tys. osób. We wtorek rano kontynuowana jest ewakuacja ludności.

Z danych przytoczonych przez BFM wynika również, że dotychczas rannych zostało 88 strażaków. Czterech mężczyzn odniosło obrażenia w poniedziałek wieczorem podczas wypadku drogowego w departamencie Var na południowym wschodzie kraju.

We wtorek rano akcja ratownicza prowadzona jest także w Hiszpanii. Tam z powodu pożarów lasów i łąk zostało ewakuowanych lub zmuszonych do pozostania w domach 175 tys. osób. Wśród nich ponad 90 tys. to mieszkańcy środkowej części kraju.

Ostatnimi gminami, w których wprowadzono zakaz opuszczania domów, są usytuowana we wspólnocie autonomicznej Madrytu Santa Maria de la Alameda, a także położona w prowincji Avila miejscowość Las Navas del Marques - podaje PAP.

Wybrane dla Ciebie