Pod Moskwą szaleją pożary. Prawdę ukrywano ze strachu przed Putinem?

W obwodzie riazańskim na południowy wschód od Moskwy szaleją pożary lasów. Rosyjskie Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych potwierdziło, że do gaszenia ognia dodatkowo wysłano samoloty. Pojawiły się głosy, że reakcja na katastrofę była opóźniona.

Pożary wybuchły w obwodzie riazańskim na południowy wschód od MoskwyPożary wybuchły w obwodzie riazańskim na południowy wschód od Moskwy
Źródło zdjęć: © YouTube | Мир 24

Obwód riazański znajduje się około 250 km od Moskwy. Mimo tej odległości dym z płonących lasów wytworzył tak gęsty smog, że nie tylko dotarł on do stolicy Rosji, lecz poważnie utrudnił widoczność jej mieszkańcom.

Pożary lasów pod Moskwą. Obawiano się gniewu Władimira Putina?

Jak informuje rosyjska agencja informacyjna RIA Novosti, pożar utrzymuje się na sześciu obszarach. Te doniesienia potwierdził gubernator regionu Paweł Małkow.

Pożar utrzymuje się w sześciu obszarach, podczas gdy w trzech nie udało się jeszcze potwierdzić jego obecności. W nocy pojawiło się kilka kolejnych ognisk, które szybko zlikwidowano – potwierdził Paweł Małkow na Telegramie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz też: Eksplozja na stacji paliw na Białorusi. Dramatyczne nagranie świadka

Z ogniem walczy kilkuset strażaków, woda jest także zrzucana z samolotów. Federalna Agencja Leśnictwa oskarżyła władze obwodu riazańskiego o nieadekwatną reakcję na pożary.

Władze leśne regionu Riazań i obszarów naturalnych przespały sytuację z pożarami lasów i ukryły rzeczywiste rozmiary problemu, co nie pozwoliło siłom federalnym na odpowiednie zareagowanie na czas – grzmiała państwowa agencja w komunikacie prasowym zacytowanym przez RIA Novosti.

Paweł Małkow podał do wiadomości publicznej, że w wyniku pożaru ucierpiało 1980 hektarów lasów. Jednak oświadczenie gubernatora jest kwestionowane przez przedstawicieli Greenpeace, według ustaleń których ogień rozszalał się aż na 8100 ha. Ekolodzy twierdzą, że regionalni urzędnicy rutynowo bagatelizują skalę pożarów, obawiając się, że zostaną za nie obwinieni przez Kreml, mimo że nie mają środków do walki z pożarami. Przedstawiciele Greenpeace uważają również, że pierwsze płomienie pojawiły się w konsekwencji działalności człowieka.

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że pożary zostały spowodowane działalnością człowieka. A upał i susza stworzyły sprzyjające warunki do rozprzestrzeniania się ognia – podał rzecznik Greenpeace (Daily Mail).
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Rosyjscy influencerzy krytykują Putina. "Ludzie się ciebie boją"
Rosyjscy influencerzy krytykują Putina. "Ludzie się ciebie boją"
Liczy ok. 2 tys. lat. Niezwykłe odkrycie w puszczy
Liczy ok. 2 tys. lat. Niezwykłe odkrycie w puszczy
Pokazała polski cmentarz. Jest cały na niebiesko
Pokazała polski cmentarz. Jest cały na niebiesko
Liczy zaledwie 10 tys. mieszkańców. Miasteczko na celowniku Rosji
Liczy zaledwie 10 tys. mieszkańców. Miasteczko na celowniku Rosji
Kłęby dymu pod Toruniem. Wiemy, co się stało
Kłęby dymu pod Toruniem. Wiemy, co się stało
Wziął udział w konkursie jedzenia ciasta. 64-latek nie żyje
Wziął udział w konkursie jedzenia ciasta. 64-latek nie żyje
Pamiątka z Titanica trafiła pod młotek. Aukcja "jedyna na pokolenie"
Pamiątka z Titanica trafiła pod młotek. Aukcja "jedyna na pokolenie"
Ratownik TOPR poruszył turystów. Niezwykły gest podczas akcji śmigłowca w Tatrach
Ratownik TOPR poruszył turystów. Niezwykły gest podczas akcji śmigłowca w Tatrach
UE przetestuje art. 42.7. Fińskie media ujawniają
UE przetestuje art. 42.7. Fińskie media ujawniają
Odwiedzili wieś Orbana. Mieszkańcy liczą na zmianę
Odwiedzili wieś Orbana. Mieszkańcy liczą na zmianę
Ma 14-letni i już bije rekord. Najmłodszy "superarcymistrz"
Ma 14-letni i już bije rekord. Najmłodszy "superarcymistrz"
Leśnicy pokazali, czym się zajmują. Całe wiadro aż "chodziło"
Leśnicy pokazali, czym się zajmują. Całe wiadro aż "chodziło"