Podsłuchiwał urzędniczkę elektroniczną nianią. Już dostał nową fuchę

W sierpniu ubiegłego roku powiatowy radny Prawa i Sprawiedliwości, Paweł Walesic stracił pracę po tym, jak wyszło na jaw, że podsłuchiwał urzędniczkę za pomocą elektronicznej niani. Nie minął rok od afery, a polityk otrzymał nową posadę, został podwładnym marszałka Andrzeja Bętkowskiego.

.Paweł Walesic.
Źródło zdjęć: © Facebook

Paweł Walesic z końcem sierpnia 2022 r. stracił stanowisko radnego PiS. Po ujawnionym skandalu z podsłuchiwaniem podwładnej elektroniczną nianią sam złożył rezygnację. Sekretarz województwa świętokrzyskiego podkreślił wówczas, ze Walesic przekroczył uprawnienia.

Rozwiązanie umowy o pracę nastąpiło za porozumieniem stron. Jednak bez obowiązku świadczenia pracy przez pana Walesica, bo w tym przypadku doszło do przekroczenia uprawnień i nie możemy tolerować takich zachowań - powiedział wówczas Mariusz Bodo, sekretarz województwa świętokrzyskiego (Radio Ostrowiec).

Afera ujrzała światło dzienne, gdy urzędniczka znalazła w swoim biurze część nadajnika. O sprawie powiadomiła dyrektora wydziału oraz władze województwa. Sprawdzono wszystkie pomieszczenia. W pokoju polityka znaleziono drugą część elektronicznego systemu niania.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pomysły PiS na walkę z inflacją. Belka: To byłaby katastrofa

Walesic dostał nową posadę. "Ludziom trzeba pomagać"

Jak się okazuje, Paweł Walesic długo nie pozostał bez pracy. "Gazeta Wyborcza" ustaliła, że obecnie były radny PiS jest zatrudniony w Świętokrzyskim Zarządzie Dróg Wojewódzkich w Kielcach.

Warto zaznaczyć, że instytucją kieruje Jerzy Wrona - radny PiS z Ostrowca Świętokrzyskiego, a prywatnie znajomy Pawła Walesica.

Jerzy Wrona nie chciał komentować zatrudnienia swojego kolegi, nie odpowiedział na pytania dziennikarki "GW".

Jak do sprawy odnosi się marszałek województwa świętokrzyskiego z PiS? - Ludziom trzeba pomagać. Pan dyrektor Wrona powiadomił mnie o tym, że koledze z Ostrowca daje szansę - przekazał w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Andrzej Bętkowski.

Inny działacz PiS stwierdził jednak, że dla Walesica "nawet stanowisko prezydenta Polski byłoby niewystarczające". - On ciągle by uważał, że zasługuje na więcej - zdradził rozmówca "GW".

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Prognozują frekwencję. Może paść rekord
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana po zaskakującym poparciu
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana po zaskakującym poparciu
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana przez ekspertów z USA
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana przez ekspertów z USA
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód