Podwyżki dla żołnierzy. Tak Rosja zachęca ochotników
W marcu 2026 roku co najmniej dziesięć rosyjskich regionów zwiększyło wsparcie finansowe dla żołnierzy kontraktowych. Zwiększenie wypłat ma zachęcić ochotników do udziału w konflikcie na Ukrainie. Niektóre z nich sięgają kilku milionów rubli.
Według danych przeanalizowanych przez "The Insider", w marcu tego roku wiele rosyjskich regionów zdecydowało się podnieść wynagrodzenia dla nowo zwerbowanych żołnierzy kontraktowych - podaje serwis. Może to mieć związek z zaplanowaną kolejną mobilizacją w Rosji. Rosyjskie media podają, że może wyglądać jak w 2022 roku, gdy do wojska przymusowo wtrącano studentów, pracowników przemysłu zbrojeniowego i poborowych.
W Murniańsku zarówno rekruterzy, jak i nowi żołnierze mogą liczyć na podwojenie wypłaty. Stawki dla osób zajmujących się rekrutacją zwiększyły się z 50 tys. do 100 tys. rubli (ok. 4,6 tys. zł). Podobne podwyżki wprowadzono także w innych regionach, m.in. w Ałtaju, gdzie wynagrodzenie wzrosło z 20 tys. do 50 tys. rubli.
W przypadku Wolgogradu i Astrachania, wypłaty dla nowych wojskowych zostały podniesione do ponad 3 mln rubli (ok. 140 tys. zł). W Irkucku, mimo obniżki wypłat w lutym i marcu, od kwietnia jednorazowe świadczenia wzrosną do 2,1 mln rubli - podaje "The Insider".
W obwodzie magadańskim pensje dla nowych żołnierzy kontraktowych wzrosły o milion rubli: w styczniu wynosiły 2,6 miliona rubli, a w marcu wzrosły do 3,6 miliona. Podwyżka dotyczy wszystkich, którzy podpisali kontrakt po 1 października 2024 roku - czytamy w publikacji.
W Kałmucji jednorazowa wypłata, dla tych, którzy podpisali kontrakt na służbę na okupowanych terytoriach Ukrainy, wzrosła ze 120 tys. do 400 tys. rubli.
Nie wszędzie jest jednak tak kolorowo. W Kemerowie, w azjatyckiej części Rosji, zredukowano stawki dla mobilizowanych żołnierzy kontraktowych do 400 tys. rubli z wcześniejszych 1,5 mln. Powodem była trudna sytuacja budżetowa, wynikająca z kryzysu w przemyśle węglowym, który przyniósł znaczne straty wpływów podatkowych.
Podobnie ruch poczyniono w Omsku - również w Azji. Tam ograniczono wsparcie finansowe dla rodzin poległych żołnierzy. W Riazaniu wprowadzono obowiązek dla przedsiębiorstw, by wspierały proces rekrutacji - dodaje "The Insider".