Podziemne tunele Iranu. W środku pełno rakiet i dronów
Iran zaprezentował rozległą sieć podziemnych tuneli, w których zgromadzono rakiety i drony. Opublikowane materiały uwydatniły zarówno skalę, jak i zaawansowanie irańskiego arsenału.
Najważniejsze informacje
- Iran zaprezentował podziemną infrastrukturę z rakietami i dronami.
- USA i sojusznicy mogą mierzyć się z kryzysem zasobów wojskowych.
- Konflikt zacieśnia się i wpłynął na wzrost cen ropy.
Rozbudowane arsenały Iranu
Według irańskich władz, podziemne bazy rakietowe rozmieszczone są w każdej prowincji i niemal każdym większym mieście kraju. Obiekty te przechowują transportery, wyrzutnie oraz inne wyposażenie wojskowe. W związku z narastającym konfliktem Iran ujawnił swoją rozbudowaną sieć tuneli pełnych rakiet i dronów, co – jak donosi "Daily Mail" – może podważać zdolności obronne państw zachodnich.
Agencja Fars News, powiązana z Gwardią Rewolucyjną, opublikowała materiały prezentujące potęgę irańskiego arsenału. Wśród pokazywanego sprzętu znajdują się drony Shahed, charakteryzujące się szybką i tanią produkcją. Chociaż w filmie widać ich rzędy, czas i miejsce nagrania nie zostały zweryfikowane.
Jak donosi Fox News, Cameron Chell, dyrektor generalny firmy Draganfly, zajmującej się produkcją dronów i technologią, wskazał, że irańska strategia ma na celu wymuszenie na bardziej zaawansowanych systemach obronnych reakcji wobec tanich zagrożeń powietrznych. Jak podkreślił Chell w odniesieniu do materiałów pokazujących gromadzenie zapasów: "Trudno potwierdzić, że Iran ma teraz możliwość produkcji tych dronów w tych ilościach w czasie wojny".
Amerykańskie i sojusznicze technologie wojskowe, choć zaawansowane, są coraz bardziej kosztowne i trudne do utrzymania. Pociski przeciwrakietowe Patriot sięgają ceny pięciu milionów dolarów, a systemy THAAD kosztują jeszcze więcej. Tymczasem Iran, jak donosiły źródła, wystrzelił już setki rakiet i dronów, co budzi obawy o przyszłe zasoby obronne w przypadku wydłużającego się konfliktu.
Eskaluje też wpływ konfliktu na gospodarkę globalną. Wzrost cen ropy, wywołany napięciami na Bliskim Wschodzie, przekroczył 13 proc., osiągając najwyższy poziom od 2024 r. Jak podkreśla "Daily Mail", zawirowania na rynkach światowych pogłębiają obawy o dalsze osłabienie ekonomiczne.
Odpowiedź militarnych sił Zachodu
W odpowiedzi na irańskie akcje, USA i Izrael prowadzą intensywne działania wojskowe. Admirał Brad Cooper z dowództwa centralnego USA wskazał, że siły amerykańskie „poważnie zniszczyły” irańskie obrony powietrzne, co wzmocniło ich pozycję w bieżącym konflikcie.
Zarówno w Europie, jak i na Bliskim Wschodzie, sytuacja pozostaje napięta. Hiszpania sprzeciwiła się użyciu jej baz w amerykańskich działaniach przeciwko Iranowi, co spotkało się z krytyką ze strony prezydenta USA.